Makaron ryżowy z krewetkami

Pyszny sezamowy, makaron ryżowy z krewetkami to propozycja na pożywny obiad lub kolację we dwoje. Aromatyczny dzięki przyprawom. Idealna propozycja dla miłośników owoców morza. Krewetki w takim połączeniu smakują wybornie :) Będzie pysznie, będzie do syta :D 

 


Składniki: 
400 g makaronu ryżowego (u mnie z czarnym sezamem) 
250 g krewetek 
3 cebulki dymki 
2 ząbki czosnku 
5 cm kawałek imbiru 
6 łyżek sosu sojowego 
2 łyżeczki miodu 
sok z 1/2 limonki 
1/2 papryczki chili 
1/2 łyżki prażonego, białego sezamu 
1/2 łyżki czarnego sezamu 
3 łyżki posiekanej kolendry 
3 łyżki oleju ryżowego lub sezamowego 
1 łyżka masła 



Krewetki (jeśli są mrożone) rozmrozić, oczyścić i dokładnie osuszyć. Czosnek posiekać drobno, imbir pokroić na plasterki, a potem w słupki, papryczkę chili pokroić na cienkie plasterki, cebulkę dymkę (białą i zieloną część) pokroić na plasterki. Makaron ryżowy ugotować wg przepisu na opakowaniu. Odcedzić i zahartować zimną wodą, wymieszać z łyżką oleju sezamowego lub ryżowego. Sos sojowy wymieszać z miodem i sokiem z limonki. W woku na dobrze rozgrzanym oleju zeszklić cebulkę dymkę (tylko białą część). Dodać imbir, czosnek i chili, krótko podsmażyć. Dodać masło, wrzucić krewetki. Podsmażyć je na złoty kolor z obu stron przez ok. 3 minuty. Dodać sos sojowy z miodem i sokiem z limonki i chwilę podsmażyć, dodać makaron i całość wymieszać i krótko podsmażyć. Posypać sezamem i posiekaną kolendrą. Podać od razu po przygotowaniu. Smacznego! 

Żółte curry z dynią, kurczakiem i ciecierzycą

Aromatyczne, niezwykle kremowe i pachnące curry to prawdziwa eksplozja smaków :) Jeśli lubicie azjatyckie smaki to danie z pewnością Wam zasmakuje :) W wersji vege wystarczy zrezygnować z dodatku kurczaka. Zarówno w jednym, jak i w drugim wydaniu będzie smakować wybornie. Przepis ze specjalną dedykacją :) 

Składniki (na 3-4 porcje): 

500 g piersi z kurczaka 
300 g dyni (masa po obraniu) 
120 g ciecierzycy z puszki
1 mała cebula
400 ml mleka kokosowego 
1/2 szklanki wody lub bulionu warzywnego
1 1/2 łyżki żółtej pasty curry 
1/2 łyżeczki kurkumy 
1 ząbek czosnku 
2 łyżki posiekanej, świeżej kolendry 
2 łyżki oleju ryżowego 
Do podania:
200 g ugotowanego ryżu basmati (masa suchego ryżu)
4 łyżki podprażonych orzeszków ziemnych 
plastry chili 
świeża kolendra 
sok z limonki 



Na oleju zeszklić drobno posiekaną cebulę, dodać posiekany czosnek, pastę curry i kurkumę, przesmażyć chwilę mieszając. Dodać pokrojone na paski kawałki piersi kurczaka i smażyć, aż mięsko pokryje się przyprawami. Wlać wodę lub bulion warzywny, dodać pokrojoną w drobniejszą kostkę dynię i ciecierzycę. Wlać mleko kokosowe, zmniejszyć gaz i gotować na wolnym ogniu do zredukowania i zagęszczenia płynu. Gotować na wolnym ogniu, aż dynia będzie miękka, ale nie rozgotowana. Do gotowego curry dodać posiekaną kolendrę i wymieszać. Podawać z ryżem. Curry posypać podprażonymi orzeszkami, kolendrą i skropić sokiem z limonki. Smacznego!  

Rady: Jeśli wolicie ostrzejsze smaki możecie dodatkowo dodać posiekaną papryczkę chili lub żółtą pastę curry zamienić na czerwoną. 


Sajgonki

Jedno z moich ulubionych dań kuchni azjatyckiej. W czasie studiów często zajadałam się nimi w krakowskich knajpkach ;) Świetne na przekąskę, na imprezę albo...zupełnie bez okazji ;) Możecie zrobić je z ulubionymi farszami - mięsnym czy też krewetkowym ;) Będzie pysznie i do syta :D Oryginalne sajgonki robione są z surowego mięsa, które po usmażeniu jest bardziej zwarte, ja jednak wolę je wcześniej podsmażyć, żeby mieć pewność, że w środku wszystko jest dobrze usmażone ;) 


Składniki (na ok. 12 średnich sajgonek):
250 g mięsa mielonego wieprzowo-wołowego 
20 g grzybów mun
50 g makaronu ryżowego typu noodle 
1 mała marchewka
1 mała cebula 
2 ząbki czosnku
2-3 łyżki sosu sojowego 
1 łyżka sosu rybnego 
2 łyżeczki startego, świeżego imbiru
2 łyżki oleju ryżowego 
1 duże jajko
Olej (do smażenia)
Do podania: 
sos sojowy 
sos chili słodki lub słodko-kwaśny 


Grzyby namoczyć przez 30 minut w gorącej wodzie. Odcedzić i posiekać. Makaron ugotować ok. 3 minut odcedzić i pokroić, przełożyć do miski. Dodać startą na drobnych oczkach marchewkę. Na patelni rozgrzać olej, dodać drobno posiekaną cebulę, chwilę przesmażyć. Dodać mięso, grzyby, posiekany czosnek, imbir, sos sojowy i rybny. Smażyć, aż odparuje większość płynu. Przestudzić i dodać do makaronu i marchewki. Wbić jajko i wymieszać. Papier ryżowy maczać przez kilka sekund w zimnej wodzie, przełożyć na deskę nakładać po 1-2 łyżki farszu i zwijać (dość ciasno) jak gołąbki. Na głębokiej patelni lub w woku rozgrzać sporą ilość oleju. Sajgonki smażyć z obydwu stron na dobrze rozgranym oleju, na złoto z każdej strony. Po usmażeniu przełożyć na chwilę na ręcznik papierowy, aby pozbyć się nadmiaru oleju. Podawać na gorąco lub na zimno z sosem sojowym lub/i słodkim sosem chili. Smacznego! 

Rady: Oleju do smażenia powinno być tyle, aby sajgonki były zanurzone całe lub przynajmniej do 1/2 wysokości. 


Papryki konserwowe

Ten przepis jest ze mną od lat. Niezwodny. Takie papryki konserwowe robiła moja Mama :) Idealny dodatek do kanapek, sałatek, surówek czy jako samodzielna przekąska. Według mnie najsmaczniejsze są papryki czerwone, ale oczywiście możecie użyć różnokolorowych lub tych, które najbardziej lubicie ;) 


Składniki: 
2 kg czerwonej papryki 
Zalewa: 
1 l wody 
200 g cukru
40 g soli 
200 ml octu 10%
Dodatkowo (na każdy słoik):
1 ząbek czosnku 
1 gałązka kopru
3 ziarna czarnego pieprzu 
3 ziarna ziela angielskiego 
2 liście laurowe 
1 łyżka oleju





Papryki umyć, osuszyć i pozbawić gniazd nasiennych. Pokroić na osiem części wzdłuż. Do czystych, wyparzonych słoików układać czosnek, koper, ziele, liść i pieprz oraz cząstki papryk. Składniki zalewy zagotować. Zalewę lekko przestudzić. Zalewą zalać słoiki i dodać po łyżce oleju. Zakręcić i pasteryzować przez ok. 20 minut. Smacznego! 

Orzechowy deser kajmakowy z figami

Najlepsze przepisy powstają zupełnie przypadkiem. To jeden z tych deserów, który powstała na skutek porządków w lodówce i szafce. I powiem Wam nieskromnie, że pomimo swej prostoty i krótkiej listy składników - wyszło bosko :D Delikatny jak chmurka, puszysty krem, chrupiące ciasteczka z orzechami i słodkie, soczyste figi to połączenie wprost idealne :) Zafundujcie sobie taką dobrość, bo sezon na figi w pełni <3 

Składniki (na 3-4 porcje): 
150 g zbożowych ciastek czekoladowych 
40 g orzechów laskowych 
300 ml śmietany 30%
250 g masy kajmakowej 
3 figi 




Ciasteczka i orzechy rozdrobnić w malakserze na piasek. Śmietanę ubić na sztywno, dodać masę kajmakową i krótko zmiksować do połączenia się składników. 2 figi pokroić na plasterki, 1 na ósemki lub ćwiartki. Na ściankach szklanek/pucharków ułożyć plasterki fig i układać naprzemiennie: warstwę ciastek z orzechami, krem, ciastka, krem. Na wierzch wysypać resztę ciastek i udekorować cząstkami fig. Schodzić przed podaniem. Smacznego! 

Rady: Słodkość deseru możecie regulować dodając mniej lub więcej masy kajmakowej według własnych preferencji. 

Dżem z winogron

Małe, pyszne, słodkie ogrodowe winogrona świetnie nadają się na dżem :) To jeden z pomysłów na ich wykorzystanie. Dżem z winogron jest lekko cierpki, a swym smakiem przypomina dżem z czarnej porzeczki. Taki dżem to nie tylko świetny dodatek do kanapek czy naleśników, ale także idealnie sprawdzi się w takich wypiekach jak np. ciasto pleśniak ;) 


Składniki:
3 kg ogrodowych ciemnych winogron 
450 g cukru (mniej lub więcej w zależności od owoców)
sok wyciśnięty z 1 małej cytryny




Kiście obrać z owoców. Owoce przebrać, umyć i lekko osuszyć. Przełożyć do garnka i zasypać cukrem. Lekko rozgnieść tłuczkiem i gotować na wolnym ogniu ok. 30 minut, aż odparuje większość wody. Owoce przetrzeć przez sitko, aby pozbyć się pestek i skórek. Ponownie zagotować, dodać sok z cytryny i gotować na wolnym ogniu przez ok. 20 minut, aż dżem zacznie gęstnieć. Gorący dżem przelać do czystych, wyparzonych i suchych słoików. Zakręcić i pasteryzować ok. 15 minut. Smacznego!

Konfitura z fig (dżem z fig)

Prawdziwy rarytas :) Konfitura z fig to mega pyszny dodatek do rogali, chałek czy świeżych bułek. Świetnie sprawdzi się także w wytrawnych przekąskach ze serem kozimi i orzechami. Słodka, z wyczuwalnymi charakterystycznymi pestkami i aromatem pomarańczy. Poezja smaku :) Koniecznie spróbujcie ;) 


Składniki (na 4 słoiczki o poj. ok. 200ml): 
1 kg fig (ok. 16 sztuk)
220 g (1 szklanka) cukru 
2 łyżeczki domowego cukru waniliowego 
skórka otarta z 1 pomarańczy 
sok wyciśnięty z 1 pomarańczy 
sok wyciśnięty z 1/2 cytryny 




Figi umyć i osuszyć, odciąć górne końcówki. Pokroić w kostkę. Przełożyć do garnka dodać skórkę otartą z pomarańczy oraz sok z pomarańczy i cytryny. Zasypać cukrem i dodać cukier waniliowy. Całość podgrzewać na bardzo małym gazie ok. 15 minut. Całość zblendować. Gotować (bez przykrycia) na małym gazie co jakiś czas mieszając przez ok. 45 minut, aż odparuje większość płynu, a konfitura będzie gęsta. Gotową, gorącą konfiturę przełożyć do wymytych, wyparzonych, suchych słoików i mocno zakręcić. Słoiki postawić do góry dnem i pozostawić do wystudzenia. Smacznego! 

Rady: Konfiturę można także gotować partiami przez 2 dni, dzięki temu będzie miała głębszy smak. 
Jeśli planujecie przechować konfiturę dłużej niż 4 miesiące, słoiki można zapasteryzować przez ok. 20 minut. 

Czekośliwka (czekoladowa nutella) z cynamonem

Przepis na czekodżem ze śliwek pojawił się na blogu już 9 lat temu (KLIK) ;) Dziś przedstawiam Wam nieco zmienioną wersję tego pysznego przetworu - z mniejszą ilością cukru, z dodatkiem cynamonu i czekolady :) Śliwki na działce w tym roku obrodziły, stąd nie mogło zabraknąć w mojej spiżarni czekośliwki :D To idealny dodatek do kanapek, tostów, gofrów, deserów, wypieków, naleśników czy ciast ;) Jeśli jeszcze nie znacie tego przepisu, gorąco polecam spróbować :) 


Składniki: 
3 kg śliwek (np. węgierek)
1 1/2 szklanki (660 g) cukru 
3 łyżeczki domowego cukru waniliowego
1 laska cynamonu (lub 1 łyżeczka cynamonu w proszku)
60 g gorzkiego kakao
100 g gorzkiej czekolady 70% 




Śliwki umyć, osuszyć i pozbawić pestek. Połówki śliwek zalać 4 łyżkami wody, dodać laskę cynamonu. Gotować (bez przykrycia) na bardzo małym gazie przez ok. 1 godzinę, aż odparuje większa ilość wody. Co jakiś czas przemieszać. Usunąć laskę cynamonu, a śliwki zblendować na gładko. Dodać cukier, cukier waniliowy i gotować, często mieszając przez ok. 45 minut. Po tym czasie dodać kakao i gotować kolejne 15 minut, cały czas mieszając. Dodać połamaną czekoladę i gotować krótko do rozpuszczenia. Gęstą czekośliwkę przelewać do czystych, wyparzonych i suchych słoików i mocno zakręcić. Odwrócić do góry dnem i pozostawić do całkowitego wystudzenia. Smacznego! 

Rady: 
Jeśli śliwki są większe, można pokroić je na mniejsze kawałki. 
Śliwek nie trzeba blendować, ale jeśli preferujecie bardziej gładką konsystencję bez wyczuwalnych skórek, warto to zrobić. 
Czas smażenia czekodżemu ze śliwek zależy od soczystości owoców. 
Czekośliwkę możecie też pasteryzować, jeśli planujecie przechować ją dłużej. Słoiki należy gotować ok. 20 minut. 

Hot wings. Skrzydełka a'la KFC.

Przepisów na skrzydełka a'la KFC znajdziecie całe mnóstwo. Jedni panierują je w płatkach kukurydzianych, inni dodają do panierki mleko i jajka, jeszcze inni przygotowują je w klasycznej panierce z bułki tartej. Ten przepis według mnie jest najbardziej zbliżony do oryginału :) To przepis wyjściowy - który oczywiście możecie modyfikować według własnego gustu. Miłośnicy bardziej ostrych potraw mogą regulować ostrość skrzydełek dodając więcej chilli czy ostrej papryki. Dla urozmaicenia smaku skrzydełka możecie zamarynować w ziołach lub curry, jeśli chcecie uzyskać bardziej "dymny" posmak świetnie sprawdzi się tu słodka lub ostra wędzona papryka. Modyfikacji jest mnóstwo, więc ogranicza Was tylko kulinarna wyobraźnia ;) 

Składniki (na 22 kawałki): 
1,2 kg skrzydełek z kurczaka (ok. 11 sztuk) 
Przyprawy: 
1 łyżeczka soli 
2 łyżeczki słodkiej papryki
2 łyżeczki granulowanego czosnku
1/2 łyżeczka ostrej papryki 
Ciasto: 
2 średnie jajka
170 ml maślanki 
3/4 łyżeczki soli 
1 łyżeczka słodkiej papryki 
1/4 łyżeczki pieprzu cayenne 
1/2 łyżeczki granulowanego czosnku 
1 szklanka (170 g) mąki pszennej 
Dodatkowo: 
1 1/4 szklanki mąki pszennej do panierowana 
1 litra oleju (do smażenia) 





Skrzydełka umyć i dokładnie osuszyć. Każde skrzydełko podzielić na 3 części. Lotki odłożyć. Pozostałe części pokrojonych skrzydełek włożyć do miski. Dodać przyprawy i równomiernie natrzeć nimi mięso. Skrzydełka zamarynować przez minimum godzinę, a najlepiej przez całą noc. 
Ciasto: Jajka z maślanką i przyprawami zmiksować blenderem na gładkie ciasto. (Na cieście powinny być widoczne pęcherzyki powietrza). Stopniowo dosypywać przesianą mąkę i miksować, aż ciasto będzie przypominać konsystencją gęstą śmietanę i nie będzie miało grudek. Olej przelać do garnka (lub głębokiej patelni) i podgrzać do temperatury 180 stopni. Kawałki skrzydełek panierować za pomocą szczypiec w cieście, pozwalając by nadmiar lekko (ale nie za bardzo) ścieknął. Następnie po jednym kawałku panierować w mące przesypanej do wyższego pojemnika plastikowego. Kawałki mięsa można obsypywać mąką za pomocą łyżki, aby równo się opanierowały. Delikatnie, nie dociskając panierki przekładać kawałki mięsa na deskę. Smażyć partiami po 4-5 sztuk, na złoty kolor ok. 15 minut. Po usmażeniu odsączyć na ręczniku papierowym. Smacznego! 

Rady: 
Pozostałe lotki ze skrzydełek możecie zamrozić i wykorzystać do przygotowania wywaru mięsnego czy zupy. 
Część mąki pszennej do panierowania można zastąpić mąką kukurydzianą. Panierka będzie miała bardziej złocisty kolor i trochę inną strukturę. 
Ostrość możecie regulować wg własnych preferencji dodając więcej lub mniej chili i/lub ostrej papryki.
Skrzydełka należy smażyć partiami, dzięki temu temperatura oleju nie obniży się za bardzo, skrzydełka równomiernie się usmażą i nie pochłoną niepotrzebnie tłuszczu.
Skrzydełka najlepiej panierować z mące w plastikowym pojemniku, posypując każdy kawałek mąką za pomocą łyżki. 
Skrzydełka panierujemy partiami - po tyle, ile akurat smażymy, dzięki temu, panierka będzie miała odpowiednią strukturę. Nie należy dociskać panierki do mięsa, zapewni to jej właściwy kształt i lekko "łuskowatą" strukturę. 
Temperatura oleju nie powinna być za wysoka, ani za niska. W pierwszym przypadku, panierka mocno się zarumieni, a mięso nie usmaży. W drugim skrzydełka nasiąkną olejem. 

Deser banoffee

Coś dla miłośników bardzo słodkich deserów :) Połączenie chrupiących herbatników, słodkiej masy kajmakowej, bananów i bitej śmietany to prawdziwa uczta dla podniebienia :) Banoffee pie to tradycyjne angielskie ciasto, dziś u mnie w wersji deseru, który przygotujecie w zaledwie 10 minut :D Efektowny i bajecznie pyszny. Kto się skusi? ;) 

Składniki (na 3 porcje):
80 g maślanych herbatników 
3 średnie banany 
1 1/2 łyżki soku z cytryny 
200 g masy kajmakowej 
300 g śmietany 30% 
1/2 łyżki cukru pudru 
2 kostki startej gorzkiej czekolady 




Herbatniki rozdrobnić w malakserze na piasek. Mocno schłodzoną śmietanę ubić na sztywno z cukrem pudrem. Banany pokroić na plasterki i zalać sokiem z cytryny. Delikatnie wymieszać. Masę kajmakową (jeśli jest mocno twarda) podgrzać kilka sekund w mikrofalówce lub umieścić puszkę w misce z ciepłą wodą na kilka minut. Do szklanek/pucharków wsypać po 2 łyżki herbatników, 1 łyżkę masy kajmakowej, poukładać plasterki bananów i dodać 2 łyżki bitej śmietany. Tak postępować, aż do wyczerpania składników. Bitą śmietanę na wierzchu udekorować pozostałymi plasterkami banana i posypać startą czekoladą. Podawać od razu po przygotowaniu lub po wcześniejszym schłodzeniu. Smacznego! 
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...