czwartek, 20 sierpnia 2020

Drożdżowe racuchy ze śliwkami i cynamonem

Rumiane, puszyste i lekko kwaskowe racuchy ze śliwkami to idealna propozycja na deser, obiad na słodko czy śniadanie. Najlepiej smakują tuż po usmażeniu, ciepłe, posypane cukrem pudrem. Jeden z moich smaków dzieciństwa, do którego uwielbiam wracać :) Mleko w przepisie można zastąpić kefirem lub maślanką, a drożdże proszkiem do pieczenia. W każdej wersji wyjdzie pysznie :) 


Składniki (na ok. 9 sztuk): 
1 szklanka mąki pszennej  (szklanka 250 ml)
2 duże jajka
150 ml ciepłego mleka
25 g świeżych drożdży
500 g śliwek 
2 łyżeczki cukru waniliowego

1 łyżeczka mielonego cynamonu
3 łyżki cukru
szczypta soli
Dodatkowo:
cukier puder (do posypania)
olej (do smażenia)




Mąkę z solą przesiać do miski. W ciepłym mleku z cukrem, cukrem waniliowym i łyżką mąki rozpuścić drożdże. Odstawiamy do podrośnięcia na ok. 5 minut. Śliwki umyć osuszyć, przekroić na połówki, usunąć pestki i pokroić na cienkie plasterki. 
Do mąki dodajemy podrośnięte drożdże, jajka i cynamon. Dokładnie wymieszać za pomocą trzepaczki. Dodać pokrojone śliwki i wymieszać. Smażyć na rumiano na rozgrzanym oleju z obu stron, na średnim ogniu. Odsączyć z nadmiaru tłuszczu na ręczniku papierowym. Przed podaniem dosypać cukrem pudrem. Smacznego!

środa, 12 sierpnia 2020

Szakszuka z papryką i cebulą

Zostałam obdarowana sporą ilością pysznych, soczystych pomidorów (dziękuję 😘), stąd od razu zrodził się pomysł na pyszne śniadanie z pomidorami w roli głównej :D Szakszuka (shakshouka, shakshuka) to danie śniadaniowe rodem z bliskiego wschodu. Kawałki pomidorów, które podczas duszenia nabierają niepowtarzalnego, słodkiego smaku z dodatkiem mojego ulubionego składnika czyli jajek :) Szakszukę możecie przygotować z dowolnymi, ulubionymi składnikami. To świetny sposób na wykorzystanie warzyw zalegających w lodówce. U mnie dziś wersja z papryką i cebulą. Wyszło pysznie :) 


Składniki:

4 duże mięsiste pomidory (u mnie malinowe)

1 łyżka oliwy z oliwek

½ łyżki masła

2 ząbki czosnku

1 mała cebula

szczypta kuminu (kmin rzymski)

¼ czerwonej papryki

świeżo zmielona sól (do smaku)

świeżo zmielony czarny pieprz (do smaku)

szczypta ostrej papryki

2 jajka

Dodatkowo (do dekoracji):

garść roszponki 





Pomidory naciąć na krzyż i sparzyć wrzątkiem. Włożyć na chwilę do miski z zimną wodą i zdjąć skórkę, usunąć szypułki i gniazda nasienne. Pokroić w niewielką kostkę. Na patelni rozgrzać oliwę z masłem. Wrzucić pokrojoną w pióra cebulę oraz posiekane drobno ząbki czosnku. Chwilę przesmażyć mieszając. Dodać pomidory oraz pokrojoną w drobną kostkę paprykę. Gotować przez kilka minut na małym gazie, aż do odparowania soku. Doprawić solą, pieprzem, kuminem oraz papryką. W dwóch miejscach zrobić wgłębienia i wbić jajka. Zmniejszyć gaz i dusić pod przykryciem, aż białka się zetną. Udekorować roszponką i podawać od razu, z patelni z pieczywem. Smacznego! 

piątek, 31 lipca 2020

Jagodowy sernik na zimno z mlekiem kokosowym i bezami

Uwielbiam serniki na zimno chyba w każdym wydaniu ;) Ich przygotowanie nie zajmuje wiele czasu. Latem, kiedy owoców sezonowych mamy pod dostatkiem warto cieszyć się ich smakiem w pysznych deserach. Ten jagodowy sernik nie tylko cieszy oko, ale i podniebienie ;) Lekko kwaskowy, przełamany smakiem mleka kokosowego oraz słodyczą bez z pewnością znajdzie swoich małych i dużych zwolenników :) 


Składniki: 
Spód:
150 g maślanych herbatników
1/2 łyżki gorzkiego kakao
1 łyżka cukru pudru
80 g stopionego masła
Sernik: 
1 kg sera twarogowego trzykrotnie mielonego 
200 ml mleka kokosowego
400 g jagód
10 pełnych łyżek cukru pudru
3 pełne łyżki żelatyny
1/3 szklanki gorącej wody
Dodatkowo do dekoracji:
bezy
1/3 szklanki jagód
25 g gorzkiej czekolady 






Ciasteczka rozkruszyć w robocie, dodać cukier, kakao i stopione masło. Wymieszać do uzyskania konsystencji mokrej ziemi. Ciastka wyłożyć na spód tortownicy (o średnicy 23 cm) wyrównać i dokładnie docisnąć. Wstawić do lodówki do schłodzenia. Żelatynę rozpuścić w gorącej wodzie i ostudzić. Ser zmiksować z cukrem pudrem oraz mlekiem kokosowych. Jagody przebrać, opłukać i zblendować. Dodać do sernika i krótko zmiksować. Cały czas miksując wlewać żelatynę cienką strużką do masy serowej. Sernik przelać na schłodzony spód i wstawić do lodówki do całkowitego stężenia. Przed podaniem udekorować bezami, jagodami i startą czekoladę. Smacznego! 

środa, 15 lipca 2020

Clafoutis z czereśniami

Clafoutis to francuski deser, który przygotuje się w zaledwie kilka minut. Specyficzna konsystencja tego wypieku, sprawi, że jeśli jeszcze nie próbowaliście tego deseru, pokochacie go lub wręcz przeciwnie ;) Ciasto przygotowuje się podobnie do ciasta naleśnikowego jednak z dodatkiem cukru. Po upieczeniu deser przypomina pieczonego naleśnika o konsystencji gęstego budyniu. Można podawać go według uznania na ciepło (wtedy będzie mieć bardziej budyniową konsystencję) lub na zimno. Czereśnie warto wcześniej wydrylować, choć są i wersje tego deseru z owocami z pestkami ;) Czereśnie możecie zastąpić innymi, sezonowymi owocami np. malinami czy morelami. Deser możecie przygotować w jednym większym naczyniu żaroodpornym i po lekkim ostudzeniu kroić jak tartę na trójkąty, jednak według mnie praktyczniejsza forma to zapiekanie owoców w mniejszych kokilkach. Clafoutis to także świetna opcja na słodkie śniadanie na ciepło. Pieczcie, próbujcie, smakujcie... ;)


Składniki:
400 g czereśni (bez pestek)
3 duże wiejskie jajka

80 g cukru
2 łyżeczki domowego cukru waniliowego
szczypta soli
100 g mąki
100 ml śmietany 30 %
150 ml mleka 3,2 %
Dodatkowo:
1/2 łyżki masła (do wysmarowania kokilek/formy)
cukier puder (do posypania)





Kokilki lub formę do zapiekania o średnicy ok. 26 cm wysmarować masłem. Na dnie ciasno poukładać czereśnie.
Jajka wbić do miski dodać sól, cukier i cukier waniliowy. Ubić trzepaczką lub mikserem do lekkiego podwojenia objętości. Dodać mąkę, mleko oraz śmietanę i ponownie ubić. Owoce delikatnie zalać ciastem. Ciasto wstawić do nagrzanego do 180 stopni piekarnika na ok. 30-35 minut. Po upieczeniu posypać cukrem pudrem. Smacznego!


środa, 8 lipca 2020

Kokosowy pudding chia z truskawkami

Zdrowy, pyszny, prosty w wykonaniu i efektowny pudding chia z truskawkami sprawdzi się świetnie jako deser dla dzieciaków. Pokochają go także osoby będące na diecie i dbające o wartości odżywcze posiłków. Deser ten to prawdziwa bomba witaminowa. Zajadajcie na zdrowie :)


Składniki:
250 ml mleka kokosowego
4 pełne łyżki nasion chia
1 1/2 łyżki płynnego miodu
300 g truskawek
1 łyżka miodu
1/2 łyżki soku z cytryny




Do mleka wsypać chia i wymieszać. Odstawić na kilka godzin do lodówki, aby chia napęczniały. Do szklanek włożyć kilka pokrojonych na plasterki truskawek. Do puddingu dodać miód i wymieszać. Pudding przełożyć do szklanek. Pozostałe truskawki zblendować z miodem i sokiem z cytryny. Przelać do szklanek. Schłodzić przed podaniem. Smacznego!


sobota, 4 lipca 2020

Jogurtowe lody truskawka jagoda mango

Lato, słońce i...lody :) Jeden z ulubionych letnich deserów. Dziś podrzucam Wam przepis na domowe lody w trzech smakach z mango, truskawkami i jagodami. Lody przypominają w smaku raczej sorbet, ponieważ w trakcie mrożenia nie są mieszane jak te, tradycyjne lody bez kryształków lodu ;) Przepis ten jest odpowiedni dla osób liczących kalorię, bo śmietanka zastąpiona jest tu jogurtem naturalnym. Jedzcie na zdrowi :)



Składniki (na ok. 6 lodów w zależności od pojemności foremek):
100 g truskawek
100 g mango
100 g jagód
180 g gęstego jogurtu naturalnego
6 czubatych łyżek cukru pudru






Owoce przełożyć do trzech misek do każdej dodać po 60 g jogurtu oraz po 2 łyżki cukru pudru. Zblendować na gładko. Do pojemników na lody wlać warstwę jagodową i wstawić do zamrażalki do zamrożenia. Po zamrożeniu wlać warstwę mango i ponownie wstawić do zamrażalki. Na zmrożoną warstwę przelać warstwę truskawkową i włożyć patyczki do lodów. Wstawić do zamrażalki do całkowitego zamrożenia. Smacznego!

środa, 13 maja 2020

Koktajl malinowa straciatella

Pyszny, mocno malinowy koktajl z kawałkami czekolady to prawdziwa uczta dla podniebienia :)To jeden z tych koktajl, który skutecznie poprawia nastrój ;) Możecie użyć dowolnej, ulubionej czekolady - u mnie gorzka, bo taką preferuję. Koniecznie spróbujcie :) 

 

Składniki (na dwie porcje):
3/4 szklanki malin (mogą być mrożone)
1 duży banan (najlepiej mrożony)
400 ml zimnego mleka 3,2%
50 g gorzkiej czekolady
miód (do smaki)