poniedziałek, 21 lipca 2014

Domowe lody waniliowe

Kiedy żar leje się z nieba na ochłodę warto przygotować domowe lody waniliowe. Są pyszne, kremowe i niezwykle orzeźwiające. Znikają szybko, bo nie sposób się od nich oderwać. Świetna propozycja na letni, orzeźwiający deser. I co najważniejsze - dokładnie wiemy z czego są zrobione ;)  



Składniki:
300 ml śmietany 30%
400 ml mleka 3,2%
5 żółtek (z dużych jajek)
100 g cukru
1 laska wanilii 

Śmietanę i mleko wlać do rondla. Laskę wanilii przeciąć wzdłuż i wydrążyć miąższ. Miąższ i strąk wanilii dodać do mleka ze śmietanką. Dosypać połowę cukru. Całość zagotować i lekko przestudzić. Usunąć laskę wanilii. Jajka dokładnie wymyć i smażyć wrzątkiem. Oddzielić białka od żółtek. Żółtka krótko zmiksować z cukrem tylko do podwojenia objętości. Do żółtek dolewać cienką strużką gorące mleko ze śmietaną, cały czas ubijając trzepaczką. Kiedy masa będzie jednolita przelać ją do rondla i podgrzewać, cały czas mieszając do czasu, aż masa będzie gęstnieć. Nie doprowadzić do zagotowania. Masę przelać do pojemnika z przykrywką i całkowicie wystudzić. Wstawić do zamrażalnika najlepiej na 12 godzin. Kilkukrotnie (co 1 godzinę) masę zmiksować na wolnych obrotach lub wymieszać łyżką, aby pozbyć się kryształków lodu. Smacznego! 

Rady: Jajka użyte do lodów powinny być ze sprawdzonego źródła.
Lody można także przygotować z użyciem maszynki do lodów. 
Domowe lody przechowywać w zamrażalce, w pudełku z przykrywką do kilku dni.
Przed porcjowaniem lody wyjąć z zamrażalnika na około 5 minut, aby łatwiej było formować kulki.
Z tych proporcji otrzymacie około 1 litra lodów.

niedziela, 20 lipca 2014

Surówka z białej kapusty

Ostatnio jedna z moich ulubionych surówek. Kilka składników, fajny dressing i mało pracy. Latem idealna jako dodatek do mięsnego obiadu lub grillowanych dań. Świetna do drobiu i ryby. Z tych składników wychodzi jej sporo, ale spokojnie możecie schować ją do lodówki i zjeść na następny dzień. Po przegryzieniu jest jeszcze smaczniejsza. 


Składniki:
1/4 młodej białej kapusty
1 średnia marchew
1 mała cebula
3 łyżki posiekanej natki pietruszki
Dressing:
6 łyżek oleju
2 łyżeczki octu jabłkowego
3 łyżeczki cukru pudru
1 1/2 łyżeczki musztardy stołowej
1 ząbek czosnku
sól (do smaku)
świeżo zmielony czarny pieprz (do smaku)


Kapustę drobno poszatkować. Marchew obrać i zetrzeć na tarce na grubych oczkach. Cebulę posiekać w drobną kostkę. Dodać posiekaną natkę pietruszki. Wszystkie składniki wymieszać w misce. Do oleju dodać ocet, musztardę, cukier puder, przeciśnięty przez praskę czosnek oraz sól i pieprz. Składniki dressingu dokładnie połączyć. Dressingiem polać surówkę, wymieszać i odstawić do przegryzienia na minimum godzinę. Smacznego! 

sobota, 19 lipca 2014

Śniadaniowy "burger" z jajkiem sadzonym

Jeśli znudziły Wam się już klasyczne formy podania jajek na śniadanie, proponuję zrobić śniadaniowego "burgera" z jajkiem sadzonym i warzywami. Chrupiąca, podpieczona bułka, soczysty pomidor i rozpływające się żółtko, to moja propozycja na idealny początek dnia.



Składniki:
1 bułka z ziarnami
1/2 łyżki oliwy
1 jajko
1 łyżeczka oleju rzepakowego
2 plastry pomidora
garść rukoli
1/4 czerwonej cebuli
szczypiorek 
1 łyżeczka majonezu
sól 
świeżo zmielony czarny pieprz





Bułkę przekroić na połówki, ale nie do końca. Środek bułki posmarować oliwą i podgrzać na patelni grillowej do uzyskania odpowiedniej chrupkości. Spód bułki posmarować łyżeczką majonezu, ułożyć listki rukoli, plastry pomidora i krążki cebuli. Posypać solą i pieprzem. Na patelni rozgrzać łyżeczkę oleju. Na gorący olej wbić jajko. Jajko smażyć na wolnym ogniu, do czasu, aż białko się zetnie, a żółtko pozostanie płynne. Jajko przełożyć na bułkę, posypać solą, pieprzem i posiekanym szczypiorem. Podawać od razu po przygotowaniu. Smacznego!

piątek, 18 lipca 2014

Spaghetti z pesto z natki pietruszki

Jestem prawdziwą miłośniczką pesto. Robię je często wykorzystując to, co akurat mam pod ręką. Czasem są to listki aromatycznej bazylii czy rukoli prosto z przydomowego ogródka, czasem szpinak lub suszone pomidory. Tym razem do pesto wykorzystałam natkę pietruszki, która świetnie komponuje się z prażonym słonecznikiem i pikantnym serem grana padano. Dla mnie makaron z pesto, choć wygląda skromnie, jest jednym z najpyszniejszych obiadów, które mogłabym jeść nawet kilka razy w tygodniu. 


Składniki:
1 duży pęczek natki pietruszki
3 gałązki bazylii
50 g słonecznika
1 duży ząbek czosnku
50 g sera grana padano (lub parmezanu)
120 ml oliwy z oliwek
sól gruboziarnista (do smaku)




Słonecznik uprażyć na suchej patelni. Listki bazylii i pietruszki umieścić w wysokim naczyniu, dodać posiekany czosnek, starty na drobnych oczkach ser, słonecznik i stopniowo, rozdrobnić za pomocą blendera dolewając oliwę z oliwek. Doprawić solą. Makaron ugotować al dente w osolonej wodzie. Odcedzić, pozostawiając 3-4 łyżki wody z gotowania makaronu. Do gorącego makaronu dodać pesto i wymieszać. Makron podawać od razu po przygotowaniu, posypany wiórkami twardego sera. Smacznego! 

czwartek, 17 lipca 2014

Pasta z bobu z ziołami

Pyszna, kremowa i bajecznie zielona pasta z bobu to idealny dodatek do świeżego pieczywa. Taka pasta, jest nie tylko zdrowa, ale także pożywna. Najlepiej smakuje podana z pomidorem i szczypiorkiem. 


Składniki:
300 g ugotowanego, obranego bobu
4 łyżki oleju rzepakowego
1 ząbek czosnku
1 łyżka soku z cytryny
1 łyżka posiekanego tymianku
1 łyżka posiekanej bazylii
sól morska (do smaku)
świeżo zmielony czarny pieprz (do smaku)


Do bobu dodać olej, sok z cytryny, przeciśnięty przez praskę czosnek, posiekane zioła i zmiksować wszystkie składniki za pomocą blendera na gładką pastę. Doprawić do smaku solą i pieprzem. Smacznego!

środa, 16 lipca 2014

Muffinki z malinami

Muffinki to wypiek, który robię kilka razy w miesiącu, szczególnie wtedy, gdy mam ochotę na coś słodkiego, ale szybkiego w przygotowaniu. Dziś przepis na muffinki z malinami. Są pyszne - puszyste i słodkie - idealne do popołudniowej kawy. 


Składniki:
Suche:
1 1/2 szklanki* mąki pszennej tortowej
3/4 szklanki cukru
2 łyżeczki proszku do pieczenia
Składniki mokre:
1 duże jajko
1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
3/4 szklanki mleka 3,2%
1/3 szklanki oleju słonecznikowego
Dodatkowo:
1 szklanka malin

*szklanka 250 ml



Mąkę z proszkiem do pieczenia przesiać. Dodać cukier i wymieszać. W drugim naczyniu roztrzepać jajka z ekstraktem, olejem i mlekiem. Do składników suchych dodać mokre i całość wymieszać tylko do połączenia składników. Dodać maliny i delikatnie połączyć je z ciastem. Formę do muffin wyłożyć papilotkami. Do papilotek nakładać ciasto do 3/4 wysokości. Muffinki wstawić do nagrzanego do 180 stopni piekarnik (dolna grzałka) i piec ok. 23-25 minut, do suchego patyczka. Po upieczeniu posypać cukrem pudrem. Smacznego!

wtorek, 15 lipca 2014

Sałatka z bobu z jajkiem i suszonymi pomidorami

Sałatka z bobu z jajkiem i rukolą to idealna propozycja na lekki, letni obiad lub drugie śniadanie do pracy. Pyszne połączenie pikantnej rukoli z kremowym bobem i lekko słodkimi suszonymi pomidorami to jak dla mnie - połączenie idealne. Chrupiący boczek nadaje sałatce wyrazistości, ale jeśli go nie jadacie, albo właśnie jesteście na diecie polecam zastąpić go dobrą wędzoną szynką. Zachęcam Was jednak do spróbowania takiego połączenia. 


Składniki:
200 g ugotowanego, obranego bobu
60 g rukoli
3 jajka na twardo
100 g chudego wędzonego boczku
6 suszonych pomidorów 
1 mała czerwona cebula
szczypiorek
Dressing:
3 łyżki oliwy 
1 łyżka soku z cytryny
sól (do smaku)
świeżo zmielony czarny pieprz (do smaku)



Boczek pokroić w paski i usmażyć na rumiano na suchej patelni. Odsączyć na papierowym ręczniku. Pomidory odsączyć z zalewy i pokroić w paski, cebulę pokroić w kostkę. Na talerzu ułożyć rukolę, dodać bób, jajka na twardo pokrojone na ćwiartki, cebulę i pomidory. Dodać boczek i posypać posiekanym szczypiorkiem. Składniki dressingu połączyć. Sałatkę polać dressingiem. Podawać od razu po przygotowaniu. Smacznego!

Rady: W wersji light boczek można zastąpić dobrą wędzoną szynką. 
Dla wzbogacenia smaku sałatę można posypać prażonymi ziarnami słonecznika.

poniedziałek, 14 lipca 2014

Kremowa zupa z bobu i rukoli

Pewnie zdążyliście się już przekonać, że jestem prawdziwą miłośniczką zup kremów. Na blogu znajdziecie wiele przepisów na tego rodzaju zupy, które świetnie sprawdzą się jako pożywny posiłek np. do pracy czy na uczelnię. Takie witaminowe bomby powstają w kilka chwil i dostarczają sporej dawki energii. Dziś podzielę się z Wami kolejnym przepisem na pyszną, kremową zupę tym razem z bobu i rukoli. Sezon na bób w pełni, więc warto z niego korzystać. Smak zupy możecie dowolnie modyfikować według własnych upodobań. 



Składniki:
400 g ugotowanego, obranego bobu
1 litr domowego bulionu warzywnego
50 g rukoli
1 duża cebula
2 ząbki czosnku
2 łyżki masła
1 łyżka oleju
1 łyżka posiekanego, świeżego tymianku
1 łyżka posiekanej, świeżej bazylii
2 łyżki posiekanego koperku
szczypta cukru
sól (do smaku)
pieprz czarny świeżo zmielony (do smaku)
Dodatkowo (do podania):
grzanki, ser grana padano (lub parmezan), płatki migdałowe


W garnku rozpuścić masło z olejem. Dodać pokrojoną w kostkę cebulę i szczyptę cukru, podsmażyć do zrumienienie. Dodać przeciśnięty przez praskę czosnek oraz bób. Całość chwilę podsmażyć. Zalać bulionem i gotować na wolnym ogniu ok. 10 minut.  Dodać posiekane zioła i rukolę. Zupę lekko przestudzić i zmiksować na gładki krem. Doprawić do smaku solą i pieprzem. Ponownie podgrzać. 
Na suchej patelni podprażyć płatki migdałowe. Zupę podawać z wiórkami sera, grzankami i podprażonymi płatkami migdałów. Smacznego!

Rady: Zupę można zabielić odrobiną słodkiej śmietany. 
Płatki migdałowe można zastąpić prażonymi ziarnami słonecznika lub pestkami dyni. Zupę można także podać z jajkiem na twardo lub domowym groszkiem ptysiowym (klik).

niedziela, 15 czerwca 2014

Czekoladowa Pavlova z bitą śmietaną i truskawkami

Absolutna rozpusta - czekoladowa Pavlova z bitą śmietaną i truskawkami to zdecydowanie mój numer 1 wśród letnich deserów. Chrupiąca, krucha skórka i piankowe, delikatne wnętrze idealnie komponuje się z bitą śmietaną, czekoladą i truskawkami. Poezja! Ja upiekłam gigantyczną Pavlovą, bo aż z 9 białek, które uzbierały się w zamrażalce po pieczeniu innych ciast. Ale oczywiście można odpowiednio zmniejszyć proporcje składników, według uznania i przygotować ją np. z 6 lub 4 białek. Beza potrafi być kapryśna, więc aby ułatwić Wam pracę i zapewnić sukces polecam przeczytać rady pod przepisem dotyczących pieczenia bezy. 


Składniki:
Beza:
9 białek z dużych jaj (u mnie łącznie 315 g białek, 1 białko=35g)
450 g cukru
2 łyżeczki octu winnego
3 łyżki gorzkiego kakao
szczypta soli 
Dodatkowo:
500 ml śmietany 30%
2 łyżeczki cukru pudru
1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
400 g truskawek
50 g posiekanej gorzkiej czekolady 60%





Beza: Białka przelać do dużej miski, dodać szczyptę soli i miksować na wolnych obrotach. Kiedy białka zwiększą swoją objętość stopniowo dosypywać cukru. Miksować do uzyskania puszystej, szklistej piany, idealnie sztywnej. Pod koniec ubijania dodać przesiane kakao i ocet. Zmiksować do połączenia się składników. Blachę z piekarnika wyłożyć papierem do pieczenia lub silikonową matą. Jeśli używamy papieru odrysować na nim okrąg o średnicy ok. 23 cm. Na środek okręgu przełożyć pianę z białek i delikatnie wyrównać ku górze. Bezę od razu wstawić do nagrzanego do 180 stopni piekarnika (grzałka góra-dół) i zmniejszyć temperaturę do 130-140 stopni. Bezę suszyć przez ok. 1 godzinę i 15-30 minut, aż zewnątrz będzie chrupiąca, a środek pozostanie miękki. Po tym czasie wyłączyć piekarnik i pozostawić bezę na 15 minut w zamkniętym piekarniku. Potem wystudzić bezę całkowicie przy uchylonych drzwiczkach piekarnika. 
Śmietanę kremówkę ubić na sztywno z cukrem i ekstraktem. Udekorować wierzch bezy. Śmietanę posypać posiekaną czekoladą. Na wierzchu ułożyć umyte i osuszone truskawki. Smacznego! 

Rady dotyczące pieczenia bezy:  
* mieszadła oraz naczynie w którym ubijasz białka musi być całkowicie czyste i suche, nie może znaleźć się na nim ani kropla wody czy tłuszczu. * najlepiej ubijać pianę w misce ze stali nierdzewnej lub szklanej. Odradzam naczynie z plastiku, na którym lubi pozostawać tłuszcz.  * białka muszą być dokładanie oddzielone od żółtek, w białku nie może naleźć się ani kropelka żółtka - w przeciwnym razie piana się nie ubije. * nie trzeba trzymać się zasady temperatury białek, ja używam jajek prosto z lodówki lub zimnych, rozmrożonych. * pianę ubijaj do czasu, aż zrobi się szklista i bardzo zwarta - obróć miskę i sprawdź czy piana z niej nie spływa - jeśli spływa po ściankach musisz ubijać jeszcze jakiś czas.  * ocet ma za zadanie ścięcie się białka, możesz zastąpić go sokiem z cytryny. * piana z białek nie lubi czekać i szybko traci odpowiednią konsystencję, więc zaraz po ubiciu powinna znaleźć się w piekarniku.  * Bezę najlepiej upiec wieczorem i pozostawić do wystudzenia w piekarniku na całą noc. 
* Pamiętaj, aby nie ubijać białek zbyt długo. Kiedy tylko uzyskają odpowiednią szklistość i staną się sztywne, od razu przerwij ubijanie. Pianę z białek również można przebić, ubijając ją zbyt długo.

sobota, 14 czerwca 2014

Sernik marmurkowy na zimno z truskawkami

Koncepcja tego sernika początkowo była inna. Chciałam zrobić klasyczny sernik dwuwarstwowy, biało-czerwony. Pomyślałam jednak, że można przygotować go ciekawiej, mieszając delikatnie dwie warstwy tworząc mozaikę z sera i zmiksowanych truskawek. Efekt końcowy jest ciekawy, a sernik pyszny - nie za słodki, delikatny i idealny na letnie upały. Polecam :) 


Składniki:
Masa serowa:
700 g sera twarogowego na sernik
200 ml śmietany 30%
4 łyżki cukru pudru
1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
1 1/2 łyżki żelatyny
Masa truskawkowa:
500 g truskawek 
2-3 łyżki cukru pudru
2 łyżki żelatyny
Dodatkowo:
100 g biszkoptów
1 galaretka truskawkowa
250 g truskawek






Śmietanę połączyć z serem. Dodać cukier i ekstrakt. Zmiksować do połączenia się składników. 
Truskawki umyć, osuszyć i usunąć szypułki. Zmiksować na pulpę z cukrem. Żelatynę rozpuścić w 1/4 szklanki gorącej wody, przestudzić i letnią wlać do truskawkowej masy. Zmiksować. Odstawić do lekkiego stężenia. Dno tortownicy o średnicy 23 cm wyłożyć biszkoptami. Żelatynę przeznaczoną do masy serowej rozpuścić w 1/4 szklanki gorącej wody. Przestudzić. Ser zmiksować i cienką strużką wlewać żelatynę. Na środek tortownicy, na biszkopty wlewać po 2-3 łyżki masy serowej i truskawkowej, naprzemiennie, tak jak w przypadku ciasta "zebra". Za pomocą patyczka do szaszłyków zrobić na cieście esy, dotykając prawie dna tortownicy. Sernik wstawić do lodówki do stężenia. Na zastygniętym serniku ułożyć truskawki. Galaretkę przygotować według przepisu na opakowaniu. Tężejącą galaretkę wylać na truskawki. Sernik wstawić do lodówki do stężenia najlepiej na noc. Smacznego!

Rady: Jeśli truskawki są słodkie można dodać do nich mniej cukru. 
Sernik można też zrobić bez spodu, na upieczonym biszkopcie lub zrobić spód z pokruszonych ciastek i stopionego masła.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...