wtorek, 21 października 2014

Schab pieczony w mleku

Schab pieczony w mleku chodził za mną od ponad miesiąca. Przepis znalazłam dosyć dawno w jednej ze starych gazet (niestety, nie pamiętam w której). Spisałam go i...całkowicie o nim zapomniałam. Wreszcie postanowiłam go wypróbować. Zmodyfikowałam go o dodatek majeranku, liścia laurowego i ziela angielskiego, użyłam mleka 3,2 %, bo takie wydawało mi się najwłaściwsze dla tego dania. Dla wzbogacenia smaku do sosu dodałam cebulę. Rezultat? Skoro dzielę się z Wam przepisem, to zapewniam, było bardzo smacznie :) Jeśli jeszcze nie przyrządzaliście schabu w ten sposób - polecam. Mięso jest kruche i delikatne, a podane z mlecznym sosem smakuje bajecznie.



Składniki:
1 kg schabu
1 litr mleka 3,2 %
1 łyżeczka soli
1/2 łyżeczki czarnego pieprzu
3 duże ząbki czosnku
2 łyżki majeranku
4 liście laurowe
5 kulek ziela angielskiego 
2 łyżki oleju rzepakowego
1 mała cebula
1/4 łyżeczki świeżo startej gałki muszkatołowej 
1 łyżka mąki





Schab umyć i osuszyć. Przełożyć do naczynia żaroodpornego, dodać łyżkę oleju, natrzeć solą, pieprzem, majerankiem i przeciśniętym przez praskę czosnkiem. Przykryć i wstawić do lodówki na noc lub przynajmniej na kilka godzin. Zamarynowany schab wyciągnąć z lodówki na godzinę przed pieczeniem. Na patelni na dużym gazie podgrzać olej. Schab obsmażyć na rumiano z każdej strony, ponownie przełożyć do naczynia żaroodpornego. Mleko podgrzać z liśćmi laurowymi i zielem angielskim. Gorącym mlekiem zalać schab (powinien sięgać do 3/4 wysokości mięsa). Tak przygotowane mięso w mleku przykryć pokrywką i wstawić do nagrzanego do 160 stopni piekarnika (dolna grzałka) z termoobiegiem. Piec przez 30 minut. Po 30 minutach zdjąć pokrywkę i polać wierzch mięsa mlekiem. Piec przez kolejne 30 minut. Mięso wyciągnąć z mleka, zawinąć w folię i ponownie wstawić do wyłączonego, ciepłego piekarnika. Na patelni na której obsmażało się mięso, na łyżce oleju zeszklić drobno posiekaną cebulkę. Mleko przelać do rondelka i dodać do niego zeszkloną cebulę. Mleko podgrzać na mocnym gazie do lekkiego odparowania. W niewielkiej ilości wody rozmieszać mąkę. Wlać do mlecznego sosu, energicznie mieszając trzepaczką. Podgrzać do zagęszczenia się sosu. Sos doprawić solą, pieprzem i gałką muszkatołową. Schab podawać z przygotowanym sosem.

Rady: Do marynowania schabu można użyć dowolnej, ulubionej kompozycji ziół.
Podczas pieczenia mleko będzie się lekko pienić, należy więc piec schab w naczyniu, w którym mleko sięga do mniej więcej 3/4 wysokości formy.
Jeśli w sosie mlecznym pojawią się grudki należy po przelaniu do rondelka zmiksować go do uzyskania kremowej konsystencji.
Można zrezygnować z zagęszczania sosu mąką, należy jednak odparować go do odpowiedniej gęstości.
Tak przygotowany schab można podawać także na zimno np. do kanapek.

poniedziałek, 20 października 2014

Kruche maślane ciasteczka

Kruche i maślane, idealne ciasteczka do kawy lub herbaty. Nie za słodkie i delikatnie rumiane. Domowe ciasteczka nie mają sobie równych. Z powodzeniem możecie upiec je dla dzieci, bo są świetną alternatywą dla tych sklepowych. A co najważniejsze - wiemy co jemy :)



Składniki (na ok. 30 ciastek):
300 g mąki pszennej
180 g masła 82%
120 g cukru pudru
1 jajko
szczypta soli



Mąkę z solą i cukrem pudrem przesiać, dodać zimne pokrojone w kostkę masło. Posiekać nożem. Zrobić kopczyk i dołek. W środek wlać rozkłócone jajko. Szybko zagnieść elastyczne ciasto. Zawinąć w folię spożywczą i wstawić do lodówki na minimum 1 godzinę. Po godzinie ciasto wyciągnąć z lodówki. Stolnicę i wałek posypać mąką. Ciasto rozwałkować na grubość ok. 1/2 cm. Wycinać ciastka i układać w niewielkiej odległości na blaszkach wyłożonych papierem do pieczenia. Wstawić do nagrzanego do 180 stopni piekarnika (grzałka góra-dół) i piec ok. 10-14 minut do zarumienienia. Ciasta wystudzić na kratce. Smacznego! 

Rady: Ciasto kruche nie lubi długiego wyrabiania, trzeba szybko zagnieść je ręcznie lub w robicie. 
Aby ciasto było kruche musi być dobrze schłodzone. Na kruchość ciastek wpływa nie tylko odpowiedni czas schłodzenia, ale także temperatura w pomieszczeniu, dlatego od razu po ułożeniu ciastek na blachę należy włożyć je do nagrzanego wcześniej piekarnika.
Ciastka po upieczeniu należy od razu zdjąć z blachy i przełożyć na kratkę, nagrzana blacha może dodatkowo zbyt mocno zarumienić spód ciastek.

niedziela, 19 października 2014

Kremowe risotto z dynią i kurczakiem

Kremowe, delikatne i rozpływające się w ustach risotto z dynią i kurczakiem to idealna propozycja na jesienny, pożywny obiad. Uwielbiam je za prostotę i nieprzeciętny smak, za kremową konsystencję i niezliczoną ilość wariacji. Polecam!


Składniki:
300 g ryżu do risotto (arborio)
250 g dyni
250 g piersi z kurczaka
1 średnia cebula
1 1/2 litra gorącego domowego bulionu warzywnego
2 łyżki oliwy
3 łyżki masła 
1/3 szklanki startego sera grana padano lub parmezanu
1/2 łyżeczki kurkumy
sól (opcjonalnie)
świeżo zmielony czarny pieprz (do smaku)
1/2 łyżki świeżego tymianku 


Dynię obrać i pokroić w drobną kostkę. Na patelni rozgrzać 1 łyżkę masła z łyżką oliwy. Dynię podsmażyć z kurkumą, solą i pieprzem. Podlać niewielką ilością wody i dusić do miękkości. Przełożyć na talerz. Na tej samej patelni usmażyć pokrojoną w paski pierś z kurczaka. Doprawić solą i pieprzem. Przełożyć do dyni. 
Na drugiej patelni rozpuścić łyżkę masła z łyżką oliwy. Dodać drobno pokrojoną cebulę i podsmażyć chwilę do zeszklenia. Dodać ryż i smażyć mieszając, do czasu, aż ryż pokryje się masłem z oliwą i zrobi się lekko przeźroczysty. Do ryżu wlewać po chochelce gorącego buliony. Kiedy ryż wchłonie płyn, dodać kolejną porcję buliony. Postępować tak do czasu, aż ryż wchłonie bulion i stanie się miękki. Na końcu dodać łyżkę masła, starty ser, dynię i pierś z kurczaka, tymianek. Doprawić do smaku pieprzem i (ewentualnie) solą. Podawać od razu po przygotowaniu. Smacznego!

sobota, 18 października 2014

Czekoladowy tort dyniowy

Dziś mam dla Was przepis na pyszny tort dyniowo-czekoladowy. Nie za słodki, z mocno wyczuwalnym smakiem kakao i delikatnym, dyniowym kremem. Sezon dyniowy w pełni więc warto skusić się na przygotowanie czegoś na słodko z pękatej królowej jesieni.  


Biszkopt:
5 dużych jajek 
1/2 szklanki mąki pszennej
2 łyżki mąki ziemniaczanej 
3/4 szklanki cukru
2 łyżeczki domowego cukru waniliowego
3 łyżki gorzkiego kakao
szczypta soli
Krem dyniowy:
400 g pure z dyni (przepis tutaj)
250 g sera mascarpone 
330 ml śmietany 30%
2 łyżeczki ekstraktu z wanilii
7 łyżek cukru pudru
1 czubata łyżka żelatyny
1/3 szklanki gorącej wody
Dodatkowo:
100 g gorzkiej czekolady 60%
1 łyżka gorzkiego kakao (do posypania)



Biszkopt: Dno tortownicy (23cm) wysmarować masłem i wyłożyć papierem do pieczenia. Piekarnik nagrzać do 180 stopni. Mąki i kakao wymieszać i przesiać. Białka oddzielić od żółtek. Do białek dodać szczyptę soli. Ubić na puszysto, stopniowo dosypując cukier z cukrem waniliowym. Kiedy piana będzie szklista dodawać po jednym żółtku i ubijać. Dodać 1/3 mąki z kakao i delikatnie wymieszać. Dodać pozostałą część mąki z kakao i dokładnie wymieszać. Ciasto przelać do tortownicy i wstawić do piekarnika. Zmniejszyć temperaturę do 170 stopni i piec biszkopt do suchego patyczka przez ok. 30-35 minut. Biszkopt wyjąć i przestudzić. Lekko ciepły obrócić do góry dnem, pozostawić do całkowitego wystudzenia. Przekroić na 3 części. 
Krem dyniowy: Żelatynę rozpuścić w 1/3 wrzącej wody. Śmietanę ubić na sztywno z ekstraktem z wanilii i cukrem pudrem. Pod koniec ubijania dodać serek mascarpone i schłodzone pure z dyni. Krótko zmiksować. Żelatynę zahartować łyżką masy, dodać do masy dyniowej. Zmiksować do połączenia się składników. Masę wstawić do lodówki do lekkiego stężenia. 
Lekko zastygniętą masą przełożyć blaty i wsmarować brzegi i wierzch tortu. Wstawić do lodówki.
Wykończenie: Z papieru do pieczenia wyciąć długi pasek odpowiadający obwodowi tortu oraz jego wysokości. Rozłożyć na blacie.Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej. Przelać do woreczka strunowego, zrobić niewielkie nacięcie w jednym z rogów. Na przygotowanym arkuszu papieru zrobić czekoladowe wzorki. Arkuszem papieru z wzorkami obłożyć tort. Wstawić do lodówki do zastygnięcia czekolady na kilka minut. Delikatnie zdjąć arkusz papieru. Wierzch tortu posypać gorzkim kakao, wykorzystując do dekoracji przygotowany wcześniej szablon. Smacznego!

Rady: Pure z dyni nie powinno być zbytnio wodniste. Można wcześniej przełożyć je na sito, aby pozbyć się nadmiaru wody.
Ilość żelatyny użytej do kremu zależy od konsystencji pure z dyni, jeśli jest rzadsze należy dodać jej więcej, jeśli zwarte należy zmniejszyć jej ilość. 
Jeśli wolisz słodszy krem do tortów, możesz dodać więcej cukru pudru, w zależności od upodobań.
Blaty tortu można dodatkowo nasączyć wodą z sokiem z cytryny lub naparem herbaty z odrobiną alkoholu. 

czwartek, 28 sierpnia 2014

Najlepsza zupa grzybowa

Zupa grzybowa to w moim rodzinnym domu jedna z tradycyjnych wigilijnych potraw. W tym czasie jest jednak tyle dań, że grzybowa niknie wśród innych smakowitości. Co innego wczesną jesienią, kiedy świeżych grzybów jest pod dostatkiem i możemy korzystać z tego dobrodziejstwa natury bez limitu. Wtedy grzybowa smakuje wybornie, a zapach roznoszący się po domu w trakcie jej gotowania jest tym, czym zapach świeżo pieczonego chleba w niedzielny poranek. Uwielbiam zapach grzybów, potrawy z grzybami. I choć sama ich nie zbieram i nie mam tyle cierpliwości w ich oczyszczaniu, każdego roku znajdzie się jakaś dobra duszyczka, która podzieli się ze mną koszem leśnych kapeluszy...I tak też było tym razem :) 




Składniki:
850 g świeżych, leśnych grzybów (u mnie borowiki, podgrzybki, maślaki itd.)
1,5-2 litry domowego rosołu drobiowo-wołowego
3-4 średnie ziemniaki 
1 garść suszonych grzybów
2 liście laurowe
3 ziela angielskie
2 łyżki masła
świeżo zmielony czarny pieprz (do smaku)
sól - opcjonalnie (do smaku) 
Dodatkowo (do podania):
śmietana 30% lub 18%

Grzyby oczyścić, wymyć w zimnej wodzie i dobrze osuszyć na sicie. Większe pokroić na mniejsze kawałki, małe grzybki pozostawić w całości. Rosół podgrzać, dodać suszone grzyby, ziele angielskie i liście laurowe. Na patelni rozpuścić masło, kiedy się spieni dodać grzyby i podsmażyć na mocnym ogniu do odparowania wody. Smażyć przez ok. 10 minut. Podsmażone grzyby dodać do rosołu i gotować ok. 20 minut. Na patelnie wylać odrobinę rosołu i podgrzać, za pomocą łopatki zebrać z dna patelni "smaki" i przelać do zupy. Ziemniaki obrać i pokroić w kostkę. Dodać do zupy. Ugotować do miękkości. Gorącą zupę podawać z odrobiną śmietany. Smacznego! 

Rady: Rosół drobiowo-wołowy można zastąpić wywarem warzywnym. Należy wtedy ugotować wywar z marchewką, pietruszką, selerem, podpieczoną na gazie cebulą, ząbkiem czosnku, porem, natką pietruszki, lubczykiem oraz solą i pieprzem. 
Zupa będzie smaczniejsza, jeśli grzyby (tak jak w przepisie) podsmażymy wcześniej na maśle, na mocnym ogniu.
Wywar będzie bardziej wyrazisty w smaku, jeśli dodamy do niego garść suszonych grzybków (tak jak w przepisie).
Zupę można także zagęścić wodą z mąką - dla mnie jest to niepotrzebne, jeśli mamy dużo grzybów, zupa będzie gęsta i esencjonalna. 
Zupę grzybową można też podawać z makaronem np. łazanki.
 

środa, 27 sierpnia 2014

Kremowa jajecznica z kurkami i trochę wspomnień...

Jedno z moich pierwszych kulinarnych wspomnień z dzieciństwa to właśnie jajecznica. Prawdziwa, na jajach tyle co zebranych z kurnika. Na prawdziwym maśle. Solona. Dziadek przygotowywał ją w czarodziejskim rondelku - starym, nadgryzionym przez czas. Ten smak pozostanie ze mną już na zawsze. Częścią rodzinnej tradycji była też niedzielna jajecznica serwowana przez tatę. Długo czekało się na jej podanie - przygotowywana była na wolnym ogniu - mieszana powoli, odpowiednio przyprawiana...dopieszczana. W pamięci zapadła mi również niesamowicie kremowa jajecznica, przygotowana przez moją babcię - na parze. Tak na parze! Babcia stawiała na dużym garnku z gotującą się wodą mały talerzyk, na który wbijała jajko - długo mieszała - na koniec dodawała łyżeczkę masła. Do dziś uwielbiam jajka w każdej postaci - mogłabym jeść je na okrągło. Wczoraj zostałam obdarowana sporą ilością świeżych grzybów. Wśród nich były też złociste kurki. Jajecznica z kurkami to jak dla mnie połączenie idealne. Kremowa i delikatna - prawdziwa uczta dla podniebienia. Wbrew pozorom nawet tak prostą rzecz jaką jest pospolita jajecznica można zepsuć. Dziś zdradzę Wam przepis na (według mnie) idealną, rozpływającą się w ustach jajecznicę. A jak Wy przygotowujecie swoją ulubioną jajecznicę?


Składniki:
3 duże wiejskie jajka
100 g kurek
1 łyżka posiekanej cebuli
1/2 łyżki masła + 1 łyżeczka
1 łyżka śmietanki 30%
sól (do smaku)
pieprz czarny (do smaku)
Dodatkowo (do podania):
świeży tymianek lub szczypiorek 


Na patelni rozpuścić masło. Dodać posiekaną cebulę, podsmażyć chwilę do zeszklenia. Oczyszczone kurki pokroić na połówki (mniejsze pozostawić w całości), dodać do cebuli i smażyć na dużym ogniu przez ok. 7 minut, co jakiś czas mieszając. W misce rozkłócić jajka ze śmietanką, solą i pieprzem. Masę jajeczną wylać na patelnię, podgrzewać (do uzyskania ulubionego stopnia wysmażenia) na bardzo małym ogniu, stale mieszając. Pod koniec smażenia dodać łyżeczkę masła i wymieszać. Jajecznicę od razu przełożyć na talerz. Podawać posypaną szczypiorem lub tymiankiem. Smacznego! 

Rady: 
Jajecznica będzie idealnie kremowa, jeśli dodamy do niej odrobinę śmietanki 30% lub pełnotłustego mleka. 
Aby jajecznica była delikatna i wilgotna należy smażyć ją na bardzo małym ogniu, stale mieszając. 
Wszystkie składniki powinny mieć temperaturę pokojową. 
Najpyszniejsza jajecznica wychodzi ze świeżych, wiejskich jajek.
Do jajecznicy z kurkami zamiast zwykłej cebuli można dodać posiekaną cebulkę dymkę. 
Masło użyte do jajeczny powinno być prawdziwe - z minimum 82% zawartością tłuszczu.

poniedziałek, 25 sierpnia 2014

Sos tatarski

Jest wiele przepisów na sos tatarski. Każdy robi go według własnego smaku dobierając składniki, które najbardziej lubi. U mnie ten sos robi się z reguły z trzech podstawowych składników. Czasem dodaję do niego kwaskowe jabłko, czasem cebulę, innym razem odrobinę chrzanu. Ale zawsze bazą jest przepis, który podaję poniżej. Sos tatarski jest świetnym dodatkiem do wędlin i mięs podawanych na zimno, jajek czy np. warzywnym pasztetów. Świetny na imprezę i świąteczny stół. 



Składniki:
1 duży słoik marynowanych pieczarek 
3 średnie ogórki konserwowe
6 jajek na twardo
200 ml pikantnego majonezu
2 łyżki jogurtu greckiego
2 łyżeczki musztardy delikatesowej
1-2 ząbki czosnku
sól (do smaku)
biały pieprz (do smaku)
1 łyżeczka cukru pudru

Pieczarki, ogórki i jajka posiekać bardzo drobno. Do majonezu dodać jogurt, musztardę, przeciśnięty przez praskę czosnek, cukier puder, sól i pieprz. Przygotowanym sosem zalać składniki. Wymieszać i wstawić do lodówki do przegryzienia przynajmniej na 3 godziny. Smacznego!


środa, 20 sierpnia 2014

Pierogi z kaszą gryczaną i białym serem

Jedne z moich ulubionych. Sekret tych pierogów tkwi w dobrze przyprawionym, pikantnym farszu i idealnym, delikatnym cieście. Fajnym akcentem jest okrasa w postaci zarumienionej, chrupiącej cebulki, koniecznie z dodatkiem szczypty cukru. Domowe pierogi nie mają sobie równych. Polecam!



Składniki:
Ciasto:
500 g mąki pszennej
250 ml gorącej wody
2 żółtka 
1 1/2 łyżki stopionego masła
1/2 łyżeczki soli
Farsz:
2 torebki (200g) kaszy gryczanej
250 g twarogu półtłustego 
1 duża cebula
2 łyżki oleju 
2 ząbki czosnku
2 łyżki majeranku
sól (do smaku)
pieprz czarny (do smaku)
Dodatkowo:
2 cebule 
1 łyżka masła
1 łyżka oleju
szczypta cukru  




Farsz: Twaróg rozgnieść za pomocą tłuczka do ziemniaków. Kaszę ugotować na sypko, przestudzić i dodać do sera. Cebulę pokroić w drobną kostkę, zeszklić na oleju. Dodać do kaszy i sera. Farsz doprawić solą, pieprzem, przeciśniętym przez praskę czosnkiem i majerankiem.
Ciasto: Składniki ciasta na pierogi zagnieść ręcznie lub w robocie. Ciasto podzielić na porcje i każdą cienko rozwałkować. Za pomocą szklanki wykrawać koła. Nakładać po 2 łyżeczki farszu i zlepiać brzegi. Pierogi gotować w osolonej wodzie z dodatkiem oleju do wypłynięcia i dodatkowo 3-4 minuty.  Na patelni, na oleju z dodatkiem masła zeszklić drobno posiekane cebule, w trakcie smażenia dodać szczyptę cukru. Pierogi podawać gorące okraszone zarumienioną cebulą. Smacznego! 

Rady: Farsz powinien być dobrze doprawiony. 
Pierogi można też okrasić zarumienionym wędzonym boczkiem. 

poniedziałek, 21 lipca 2014

Domowe lody waniliowe

Kiedy żar leje się z nieba na ochłodę warto przygotować domowe lody waniliowe. Są pyszne, kremowe i niezwykle orzeźwiające. Znikają szybko, bo nie sposób się od nich oderwać. Świetna propozycja na letni, orzeźwiający deser. I co najważniejsze - dokładnie wiemy z czego są zrobione ;)  



Składniki:
300 ml śmietany 30%
400 ml mleka 3,2%
5 żółtek (z dużych jajek)
100 g cukru
1 laska wanilii 

Śmietanę i mleko wlać do rondla. Laskę wanilii przeciąć wzdłuż i wydrążyć miąższ. Miąższ i strąk wanilii dodać do mleka ze śmietanką. Dosypać połowę cukru. Całość zagotować i lekko przestudzić. Usunąć laskę wanilii. Jajka dokładnie wymyć i smażyć wrzątkiem. Oddzielić białka od żółtek. Żółtka krótko zmiksować z cukrem tylko do podwojenia objętości. Do żółtek dolewać cienką strużką gorące mleko ze śmietaną, cały czas ubijając trzepaczką. Kiedy masa będzie jednolita przelać ją do rondla i podgrzewać, cały czas mieszając do czasu, aż masa będzie gęstnieć. Nie doprowadzić do zagotowania. Masę przelać do pojemnika z przykrywką i całkowicie wystudzić. Wstawić do zamrażalnika najlepiej na 12 godzin. Kilkukrotnie (co 1 godzinę) masę zmiksować na wolnych obrotach lub wymieszać łyżką, aby pozbyć się kryształków lodu. Smacznego! 

Rady: Jajka użyte do lodów powinny być ze sprawdzonego źródła.
Lody można także przygotować z użyciem maszynki do lodów. 
Domowe lody przechowywać w zamrażalce, w pudełku z przykrywką do kilku dni.
Przed porcjowaniem lody wyjąć z zamrażalnika na około 5 minut, aby łatwiej było formować kulki.
Z tych proporcji otrzymacie około 1 litra lodów.

niedziela, 20 lipca 2014

Surówka z białej kapusty

Ostatnio jedna z moich ulubionych surówek. Kilka składników, fajny dressing i mało pracy. Latem idealna jako dodatek do mięsnego obiadu lub grillowanych dań. Świetna do drobiu i ryby. Z tych składników wychodzi jej sporo, ale spokojnie możecie schować ją do lodówki i zjeść na następny dzień. Po przegryzieniu jest jeszcze smaczniejsza. 


Składniki:
1/4 młodej białej kapusty
1 średnia marchew
1 mała cebula
3 łyżki posiekanej natki pietruszki
Dressing:
6 łyżek oleju
2 łyżeczki octu jabłkowego
3 łyżeczki cukru pudru
1 1/2 łyżeczki musztardy stołowej
1 ząbek czosnku
sól (do smaku)
świeżo zmielony czarny pieprz (do smaku)


Kapustę drobno poszatkować. Marchew obrać i zetrzeć na tarce na grubych oczkach. Cebulę posiekać w drobną kostkę. Dodać posiekaną natkę pietruszki. Wszystkie składniki wymieszać w misce. Do oleju dodać ocet, musztardę, cukier puder, przeciśnięty przez praskę czosnek oraz sól i pieprz. Składniki dressingu dokładnie połączyć. Dressingiem polać surówkę, wymieszać i odstawić do przegryzienia na minimum godzinę. Smacznego! 

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...