sobota, 25 października 2014

Deser z granolą i prażonymi jabłkami

Deser, który bez wyrzutów sumienia można spałaszować również na śniadanie. Pożywny, pełnowartościowy z mnóstwem witamin i cennych składników, a dodatkowo jego przygotowanie nie zajmie więcej niż 10 minut. Takie desery uwielbiam. Podobną słabość mam do domowej granoli, którą często robię i niestety równie często wyjadam jeszcze ciepłą.


Składniki (na 3 szklanki 250 ml):
15 łyżek domowej granoli (przepis tutaj)
400 ml jogurtu greckiego
1 łyżka płynnego miodu
2 średnie jabłka
1/2 łyżki masła
1 łyżka soku z cytryny
2 łyżeczki cukru trzcinowego
1/2 łyżeczki cynamonu



Jabłka obrać i pozbawić gniazd nasiennych. Pokroić w drobną kostkę. Na patelni rozpuścić masło. Dodać jabłka. Skropić sokiem z cytryny, dodać cynamon i cukier, podlać dwoma łyżkami wody. Podsmażyć 2-3 minuty, do czasu, aż jabłka będą miękkie, ale jędrne. Odstawić do wystudzenia. Jogurt wymieszać z miodem. W szklanka układać warstwami po 5 łyżek granoli, jogurt i prażone jabłka. Podawać od razu po przygotowaniu lub po wcześniejszym schłodzeniu. Smacznego!

Rady: Zamiast domowej granoli można użyć podprażonych na suchej patelni płatków owsianych wymieszanych z miodem i przestudzonych. 

piątek, 24 października 2014

Spaghetti z pieczarkami i kurczakiem

Jutro obchodzimy Światowy Dzień Makaronu (World Pasta Day). Z tej okazji już dzisiaj mam dla Was przepis na sycące makaronowe danie, które przygotujecie w zaledwie 25 minut - spaghetti w sosie śmietanowo-serowym z pieczarkami i kurczakiem. Pożywny posiłek, który zjecie ze smakiem, nie tylko 25 października ;) 


Składniki:
300 g pieczarek
250 g piersi z kurczaka 
1 cebula
2 ząbki czosnku
1 łyżka oleju rzepakowego
1/2 łyżki masła
200 ml śmietany 30 %
1/2 szklanki startego sera grana padano lub parmezanu
1/2 pęczka natki pietruszki 
sól (do smaku)
świeżo zmielony czarny pieprz (do smaku) 
1/4 łyżeczki świeżo startej gałki muszkatołowej 
Dodatkowo:
300 g makaronu spaghetti  



Na patelni podgrzać olej z masłem. Zeszklić drobno pokrojoną cebulę, dodać pokrojoną w paski pierś z kurczak, chwilę podsmażyć. Dodać pokrojone na plasterki pieczarki, smażyć na mocnym gazie do odparowania wody. Dodać posiekany czosnek i startą gałkę muszkatołową. Dolać śmietanę i wsypać  starty ser. Chwilę gotować do zagęszczenia i zredukowania się sosu. Dodać natkę pietruszki, doprawić solą i pieprzem. Do sosu dodać ugotowany al dente makaron spaghetti, wymieszać i od razu podawać. Smacznego! 

Rady: Śmietanę 30% można zastąpić płynną śmietaną 18%.

czwartek, 23 października 2014

Zupa ogórkowa z ryżem

Dziś przepis na klasyczną zupę ogórkową. Kiedy za oknem plucha, a jesień wita nas z otwartymi rękami warto posilić się czymś rozgrzewającym i pożywnym. Na tę porę roku idealna będzie właśnie ta gęsta, kwaskowa zupa ogórkowa :) 


Składniki:
1 1/2 litra wody
500 g skrzydełek z kurczaka
2 średnie marchewki
1 średnia pietruszka
1/2 średniego selera
1 duża cebula
4-5 średnich ogórków kiszonych
100 g ryżu
4 liście laurowe
4 ziela angielskie
2 łyżki posiekanego koperku
1 łyżka posiekanej natki pietruszki
2 ząbki czosnku
sól (do smaku)
pieprz czarny (do smaku)
Dodatkowo (do podania):
śmietana 18% lub grecki jogurt 


Do zimnej wody włożyć skrzydełka, dodać liście laurowe, ziele i obrane ząbki czosnku. Wodę lekko posolić. Gotować na wolnym ogniu przez ok. 20 minut. Dodać oczyszczoną i pokrojoną na mniejsze porcje marchew, pietruszkę i seler. Cebulę opalić nad gazem, dodać do zupy. Zupę gotować przez kolejne 20 minut. Po tym czasie dodać ryż oraz starte na tarce na grubych oczkach ogórki (razem z sokiem). Dodać posiekany koperek, pietruszkę i doprawić do smaku solą i pieprzem. Gorącą zupę podawać ze śmietaną lub greckim jogurtem. Smacznego!

Rady: Zupę można także przyrządzić na rosole drobiowo-wołowym.
Jeśli lubicie bardziej kwaśną zupę można dodać do niej więcej ogórków lub samego soku z ogórków, jeśli preferujecie mniej kwaśną, starte ogórki można dodatkowo odsączyć z soku.
Ogórki przed starcie można obrać ze skórki. 
Zamiast ryżu do zupy można dodać 3 średnie, pokrojone w kostkę ziemniaki. 

środa, 22 października 2014

Calzone z dynią i trzema serami

Calzone to włoski pieróg z różnymi farszami. Coś na kształt włoskiej pizzy, choć całe dobro zamknięte jest w jego wnętrzu. Dziś przepis na calzone z dynią, boczkiem i serem. Prawdziwa rozpusta - danie na bogato. Pyszne, aromatyczne wnętrze i idealne ciasto drożdżowe. Koniecznie spróbujcie. 


Składniki:
Ciasto:
400 g mąki 
220 ml ciepłej wody
20 g świeżych drożdży
2 łyżki oliwy
1 łyżeczka soli
1 łyżeczka cukru
Farsz:
600 g dyni (oczyszczonej)
150 g chudego, wędzonego boczku
1 średnia cebula
1 ząbek czosnku
1 łyżka suszonych ziół (u  mnie oregano, rozmaryn, tymianek)
1/2 szklanki startego cheddara 
1/2 szklanki startego sera gouda 
4 łyżki startego sera grana padano (lub parmezanu)
sól (opcjonalnie)
pieprz czarny (do smaku)
Dodatkowo:
1 jajko 
1 łyżka czarnuszki




Ciasto: Drożdże rozpuścić w ciepłej wodzie, dodać cukier i łyżkę mąki. Wymieszać i pozostawić do podrośnięcia na około 10 minut. Mąkę wymieszać z solą. Do mąki dodać podrośnięty zaczyn i dwie łyżki oliwy. Zagnieść elastyczne ciasto ręcznie lub w robicie i odstawić do podrośnięcia w ciepłe miejsce na około 1 godzinę. 
Farsz: Dynię (bez skórki) pokroić w kostkę, piec w 180 stopniach na blaszce wyłożonej folią aluminiową przez ok. 10 minut, do czasu aż będzie lekko miękka. Na patelni podsmażyć pokrojony w kostkę boczek, dodać posiekaną w drobną kostkę cebulę i czosnek. Chwilę smażyć, doprawić pieprzem, ziołami i (ewentualnie) solą. Do boczki dodać podpieczoną dynię, wymieszać. 
Ciasto podzielić na 4 równe części (po ok. 165 g na porcje). Ciasto rozwałkować cienko na placki średnicy ok. 20 cm. Na jednej części ciasta ułożyć farsz, posypać serami. Zwinąć w pieroga i dokładnie zlepić brzegi. Pierogi ułożyć na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Posmarować wierzch roztrzepanym jajkiem i posypać czarnuszką. Wstawić do nagrzanego do 200 stopni piekarnika i piec ok. 25 minut do zarumienienia się wierzchu. Smacznego! 


wtorek, 21 października 2014

Schab pieczony w mleku

Schab pieczony w mleku chodził za mną od ponad miesiąca. Przepis znalazłam dosyć dawno w jednej ze starych gazet (niestety, nie pamiętam w której). Spisałam go i...całkowicie o nim zapomniałam. Wreszcie postanowiłam go wypróbować. Zmodyfikowałam go o dodatek majeranku, liścia laurowego i ziela angielskiego, użyłam mleka 3,2 %, bo takie wydawało mi się najwłaściwsze dla tego dania. Dla wzbogacenia smaku do sosu dodałam cebulę. Rezultat? Skoro dzielę się z Wam przepisem, to zapewniam, było bardzo smacznie :) Jeśli jeszcze nie przyrządzaliście schabu w ten sposób - polecam. Mięso jest kruche i delikatne, a podane z mlecznym sosem smakuje bajecznie.



Składniki:
1 kg schabu
1 litr mleka 3,2 %
1 łyżeczka soli
1/2 łyżeczki czarnego pieprzu
3 duże ząbki czosnku
2 łyżki majeranku
4 liście laurowe
5 kulek ziela angielskiego 
2 łyżki oleju rzepakowego
1 mała cebula
1/4 łyżeczki świeżo startej gałki muszkatołowej 
1 łyżka mąki





Schab umyć i osuszyć. Przełożyć do naczynia żaroodpornego, dodać łyżkę oleju, natrzeć solą, pieprzem, majerankiem i przeciśniętym przez praskę czosnkiem. Przykryć i wstawić do lodówki na noc lub przynajmniej na kilka godzin. Zamarynowany schab wyciągnąć z lodówki na godzinę przed pieczeniem. Na patelni na dużym gazie podgrzać olej. Schab obsmażyć na rumiano z każdej strony, ponownie przełożyć do naczynia żaroodpornego. Mleko podgrzać z liśćmi laurowymi i zielem angielskim. Gorącym mlekiem zalać schab (powinien sięgać do 3/4 wysokości mięsa). Tak przygotowane mięso w mleku przykryć pokrywką i wstawić do nagrzanego do 160 stopni piekarnika (dolna grzałka) z termoobiegiem. Piec przez 30 minut. Po 30 minutach zdjąć pokrywkę i polać wierzch mięsa mlekiem. Piec przez kolejne 30 minut. Mięso wyciągnąć z mleka, zawinąć w folię i ponownie wstawić do wyłączonego, ciepłego piekarnika. Na patelni na której obsmażało się mięso, na łyżce oleju zeszklić drobno posiekaną cebulkę. Mleko przelać do rondelka i dodać do niego zeszkloną cebulę. Mleko podgrzać na mocnym gazie do lekkiego odparowania. W niewielkiej ilości wody rozmieszać mąkę. Wlać do mlecznego sosu, energicznie mieszając trzepaczką. Podgrzać do zagęszczenia się sosu. Sos doprawić solą, pieprzem i gałką muszkatołową. Schab podawać z przygotowanym sosem.

Rady: Do marynowania schabu można użyć dowolnej, ulubionej kompozycji ziół.
Podczas pieczenia mleko będzie się lekko pienić, należy więc piec schab w naczyniu, w którym mleko sięga do mniej więcej 3/4 wysokości formy.
Jeśli w sosie mlecznym pojawią się grudki należy po przelaniu do rondelka zmiksować go do uzyskania kremowej konsystencji.
Można zrezygnować z zagęszczania sosu mąką, należy jednak odparować go do odpowiedniej gęstości.
Tak przygotowany schab można podawać także na zimno np. do kanapek.

poniedziałek, 20 października 2014

Kruche maślane ciasteczka

Kruche i maślane, idealne ciasteczka do kawy lub herbaty. Nie za słodkie i delikatnie rumiane. Domowe ciasteczka nie mają sobie równych. Z powodzeniem możecie upiec je dla dzieci, bo są świetną alternatywą dla tych sklepowych. A co najważniejsze - wiemy co jemy :)



Składniki (na ok. 30 ciastek):
300 g mąki pszennej
180 g masła 82%
120 g cukru pudru
1 jajko
szczypta soli



Mąkę z solą i cukrem pudrem przesiać, dodać zimne pokrojone w kostkę masło. Posiekać nożem. Zrobić kopczyk i dołek. W środek wlać rozkłócone jajko. Szybko zagnieść elastyczne ciasto. Zawinąć w folię spożywczą i wstawić do lodówki na minimum 1 godzinę. Po godzinie ciasto wyciągnąć z lodówki. Stolnicę i wałek posypać mąką. Ciasto rozwałkować na grubość ok. 1/2 cm. Wycinać ciastka i układać w niewielkiej odległości na blaszkach wyłożonych papierem do pieczenia. Wstawić do nagrzanego do 180 stopni piekarnika (grzałka góra-dół) i piec ok. 10-14 minut do zarumienienia. Ciasta wystudzić na kratce. Smacznego! 

Rady: Ciasto kruche nie lubi długiego wyrabiania, trzeba szybko zagnieść je ręcznie lub w robicie. 
Aby ciasto było kruche musi być dobrze schłodzone. Na kruchość ciastek wpływa nie tylko odpowiedni czas schłodzenia, ale także temperatura w pomieszczeniu, dlatego od razu po ułożeniu ciastek na blachę należy włożyć je do nagrzanego wcześniej piekarnika.
Ciastka po upieczeniu należy od razu zdjąć z blachy i przełożyć na kratkę, nagrzana blacha może dodatkowo zbyt mocno zarumienić spód ciastek.

niedziela, 19 października 2014

Kremowe risotto z dynią i kurczakiem

Kremowe, delikatne i rozpływające się w ustach risotto z dynią i kurczakiem to idealna propozycja na jesienny, pożywny obiad. Uwielbiam je za prostotę i nieprzeciętny smak, za kremową konsystencję i niezliczoną ilość wariacji. Polecam!


Składniki:
300 g ryżu do risotto (arborio)
250 g dyni
250 g piersi z kurczaka
1 średnia cebula
1 1/2 litra gorącego domowego bulionu warzywnego
2 łyżki oliwy
3 łyżki masła 
1/3 szklanki startego sera grana padano lub parmezanu
1/2 łyżeczki kurkumy
sól (opcjonalnie)
świeżo zmielony czarny pieprz (do smaku)
1/2 łyżki świeżego tymianku 


Dynię obrać i pokroić w drobną kostkę. Na patelni rozgrzać 1 łyżkę masła z łyżką oliwy. Dynię podsmażyć z kurkumą, solą i pieprzem. Podlać niewielką ilością wody i dusić do miękkości. Przełożyć na talerz. Na tej samej patelni usmażyć pokrojoną w paski pierś z kurczaka. Doprawić solą i pieprzem. Przełożyć do dyni. 
Na drugiej patelni rozpuścić łyżkę masła z łyżką oliwy. Dodać drobno pokrojoną cebulę i podsmażyć chwilę do zeszklenia. Dodać ryż i smażyć mieszając, do czasu, aż ryż pokryje się masłem z oliwą i zrobi się lekko przeźroczysty. Do ryżu wlewać po chochelce gorącego buliony. Kiedy ryż wchłonie płyn, dodać kolejną porcję buliony. Postępować tak do czasu, aż ryż wchłonie bulion i stanie się miękki. Na końcu dodać łyżkę masła, starty ser, dynię i pierś z kurczaka, tymianek. Doprawić do smaku pieprzem i (ewentualnie) solą. Podawać od razu po przygotowaniu. Smacznego!

sobota, 18 października 2014

Czekoladowy tort dyniowy

Dziś mam dla Was przepis na pyszny tort dyniowo-czekoladowy. Nie za słodki, z mocno wyczuwalnym smakiem kakao i delikatnym, dyniowym kremem. Sezon dyniowy w pełni więc warto skusić się na przygotowanie czegoś na słodko z pękatej królowej jesieni.  


Biszkopt:
5 dużych jajek 
1/2 szklanki mąki pszennej
2 łyżki mąki ziemniaczanej 
3/4 szklanki cukru
2 łyżeczki domowego cukru waniliowego
3 łyżki gorzkiego kakao
szczypta soli
Krem dyniowy:
400 g pure z dyni (przepis tutaj)
250 g sera mascarpone 
330 ml śmietany 30%
2 łyżeczki ekstraktu z wanilii
7 łyżek cukru pudru
1 czubata łyżka żelatyny
1/3 szklanki gorącej wody
Dodatkowo:
100 g gorzkiej czekolady 60%
1 łyżka gorzkiego kakao (do posypania)



Biszkopt: Dno tortownicy (23cm) wysmarować masłem i wyłożyć papierem do pieczenia. Piekarnik nagrzać do 180 stopni. Mąki i kakao wymieszać i przesiać. Białka oddzielić od żółtek. Do białek dodać szczyptę soli. Ubić na puszysto, stopniowo dosypując cukier z cukrem waniliowym. Kiedy piana będzie szklista dodawać po jednym żółtku i ubijać. Dodać 1/3 mąki z kakao i delikatnie wymieszać. Dodać pozostałą część mąki z kakao i dokładnie wymieszać. Ciasto przelać do tortownicy i wstawić do piekarnika. Zmniejszyć temperaturę do 170 stopni i piec biszkopt do suchego patyczka przez ok. 30-35 minut. Biszkopt wyjąć i przestudzić. Lekko ciepły obrócić do góry dnem, pozostawić do całkowitego wystudzenia. Przekroić na 3 części. 
Krem dyniowy: Żelatynę rozpuścić w 1/3 wrzącej wody. Śmietanę ubić na sztywno z ekstraktem z wanilii i cukrem pudrem. Pod koniec ubijania dodać serek mascarpone i schłodzone pure z dyni. Krótko zmiksować. Żelatynę zahartować łyżką masy, dodać do masy dyniowej. Zmiksować do połączenia się składników. Masę wstawić do lodówki do lekkiego stężenia. 
Lekko zastygniętą masą przełożyć blaty i wsmarować brzegi i wierzch tortu. Wstawić do lodówki.
Wykończenie: Z papieru do pieczenia wyciąć długi pasek odpowiadający obwodowi tortu oraz jego wysokości. Rozłożyć na blacie.Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej. Przelać do woreczka strunowego, zrobić niewielkie nacięcie w jednym z rogów. Na przygotowanym arkuszu papieru zrobić czekoladowe wzorki. Arkuszem papieru z wzorkami obłożyć tort. Wstawić do lodówki do zastygnięcia czekolady na kilka minut. Delikatnie zdjąć arkusz papieru. Wierzch tortu posypać gorzkim kakao, wykorzystując do dekoracji przygotowany wcześniej szablon. Smacznego!

Rady: Pure z dyni nie powinno być zbytnio wodniste. Można wcześniej przełożyć je na sito, aby pozbyć się nadmiaru wody.
Ilość żelatyny użytej do kremu zależy od konsystencji pure z dyni, jeśli jest rzadsze należy dodać jej więcej, jeśli zwarte należy zmniejszyć jej ilość. 
Jeśli wolisz słodszy krem do tortów, możesz dodać więcej cukru pudru, w zależności od upodobań.
Blaty tortu można dodatkowo nasączyć wodą z sokiem z cytryny lub naparem herbaty z odrobiną alkoholu. 

czwartek, 28 sierpnia 2014

Najlepsza zupa grzybowa

Zupa grzybowa to w moim rodzinnym domu jedna z tradycyjnych wigilijnych potraw. W tym czasie jest jednak tyle dań, że grzybowa niknie wśród innych smakowitości. Co innego wczesną jesienią, kiedy świeżych grzybów jest pod dostatkiem i możemy korzystać z tego dobrodziejstwa natury bez limitu. Wtedy grzybowa smakuje wybornie, a zapach roznoszący się po domu w trakcie jej gotowania jest tym, czym zapach świeżo pieczonego chleba w niedzielny poranek. Uwielbiam zapach grzybów, potrawy z grzybami. I choć sama ich nie zbieram i nie mam tyle cierpliwości w ich oczyszczaniu, każdego roku znajdzie się jakaś dobra duszyczka, która podzieli się ze mną koszem leśnych kapeluszy...I tak też było tym razem :) 




Składniki:
850 g świeżych, leśnych grzybów (u mnie borowiki, podgrzybki, maślaki itd.)
1,5-2 litry domowego rosołu drobiowo-wołowego
3-4 średnie ziemniaki 
1 garść suszonych grzybów
2 liście laurowe
3 ziela angielskie
2 łyżki masła
świeżo zmielony czarny pieprz (do smaku)
sól - opcjonalnie (do smaku) 
Dodatkowo (do podania):
śmietana 30% lub 18%

Grzyby oczyścić, wymyć w zimnej wodzie i dobrze osuszyć na sicie. Większe pokroić na mniejsze kawałki, małe grzybki pozostawić w całości. Rosół podgrzać, dodać suszone grzyby, ziele angielskie i liście laurowe. Na patelni rozpuścić masło, kiedy się spieni dodać grzyby i podsmażyć na mocnym ogniu do odparowania wody. Smażyć przez ok. 10 minut. Podsmażone grzyby dodać do rosołu i gotować ok. 20 minut. Na patelnie wylać odrobinę rosołu i podgrzać, za pomocą łopatki zebrać z dna patelni "smaki" i przelać do zupy. Ziemniaki obrać i pokroić w kostkę. Dodać do zupy. Ugotować do miękkości. Gorącą zupę podawać z odrobiną śmietany. Smacznego! 

Rady: Rosół drobiowo-wołowy można zastąpić wywarem warzywnym. Należy wtedy ugotować wywar z marchewką, pietruszką, selerem, podpieczoną na gazie cebulą, ząbkiem czosnku, porem, natką pietruszki, lubczykiem oraz solą i pieprzem. 
Zupa będzie smaczniejsza, jeśli grzyby (tak jak w przepisie) podsmażymy wcześniej na maśle, na mocnym ogniu.
Wywar będzie bardziej wyrazisty w smaku, jeśli dodamy do niego garść suszonych grzybków (tak jak w przepisie).
Zupę można także zagęścić wodą z mąką - dla mnie jest to niepotrzebne, jeśli mamy dużo grzybów, zupa będzie gęsta i esencjonalna. 
Zupę grzybową można też podawać z makaronem np. łazanki.
 

środa, 27 sierpnia 2014

Kremowa jajecznica z kurkami i trochę wspomnień...

Jedno z moich pierwszych kulinarnych wspomnień z dzieciństwa to właśnie jajecznica. Prawdziwa, na jajach tyle co zebranych z kurnika. Na prawdziwym maśle. Solona. Dziadek przygotowywał ją w czarodziejskim rondelku - starym, nadgryzionym przez czas. Ten smak pozostanie ze mną już na zawsze. Częścią rodzinnej tradycji była też niedzielna jajecznica serwowana przez tatę. Długo czekało się na jej podanie - przygotowywana była na wolnym ogniu - mieszana powoli, odpowiednio przyprawiana...dopieszczana. W pamięci zapadła mi również niesamowicie kremowa jajecznica, przygotowana przez moją babcię - na parze. Tak na parze! Babcia stawiała na dużym garnku z gotującą się wodą mały talerzyk, na który wbijała jajko - długo mieszała - na koniec dodawała łyżeczkę masła. Do dziś uwielbiam jajka w każdej postaci - mogłabym jeść je na okrągło. Wczoraj zostałam obdarowana sporą ilością świeżych grzybów. Wśród nich były też złociste kurki. Jajecznica z kurkami to jak dla mnie połączenie idealne. Kremowa i delikatna - prawdziwa uczta dla podniebienia. Wbrew pozorom nawet tak prostą rzecz jaką jest pospolita jajecznica można zepsuć. Dziś zdradzę Wam przepis na (według mnie) idealną, rozpływającą się w ustach jajecznicę. A jak Wy przygotowujecie swoją ulubioną jajecznicę?


Składniki:
3 duże wiejskie jajka
100 g kurek
1 łyżka posiekanej cebuli
1/2 łyżki masła + 1 łyżeczka
1 łyżka śmietanki 30%
sól (do smaku)
pieprz czarny (do smaku)
Dodatkowo (do podania):
świeży tymianek lub szczypiorek 


Na patelni rozpuścić masło. Dodać posiekaną cebulę, podsmażyć chwilę do zeszklenia. Oczyszczone kurki pokroić na połówki (mniejsze pozostawić w całości), dodać do cebuli i smażyć na dużym ogniu przez ok. 7 minut, co jakiś czas mieszając. W misce rozkłócić jajka ze śmietanką, solą i pieprzem. Masę jajeczną wylać na patelnię, podgrzewać (do uzyskania ulubionego stopnia wysmażenia) na bardzo małym ogniu, stale mieszając. Pod koniec smażenia dodać łyżeczkę masła i wymieszać. Jajecznicę od razu przełożyć na talerz. Podawać posypaną szczypiorem lub tymiankiem. Smacznego! 

Rady: 
Jajecznica będzie idealnie kremowa, jeśli dodamy do niej odrobinę śmietanki 30% lub pełnotłustego mleka. 
Aby jajecznica była delikatna i wilgotna należy smażyć ją na bardzo małym ogniu, stale mieszając. 
Wszystkie składniki powinny mieć temperaturę pokojową. 
Najpyszniejsza jajecznica wychodzi ze świeżych, wiejskich jajek.
Do jajecznicy z kurkami zamiast zwykłej cebuli można dodać posiekaną cebulkę dymkę. 
Masło użyte do jajeczny powinno być prawdziwe - z minimum 82% zawartością tłuszczu.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...