niedziela, 18 stycznia 2015

Ciasto Cytrynka

Dziś przepis na ciasto, które zrodziło się w mojej głowie kilka dni temu. Miałam ochotę przygotować coś słodkiego z użyciem cytrusów. Padło na cytrynę. Ciasto miało być orzeźwiające i nie za słodkie. Przekładane angielskim kremem cytrynowym lemon curd i herbatnikami. Do tego piankowa masa na bazie kremówki i cytrynowych serków z ciasteczkami, całość obsypana gorzką czekoladą i skórką startą z cytryny. Połączenie tych smaków okazało się bardzo smaczne i niezwykle aromatyczne, idealne na deser do popołudniowej kawy :)

 
Składniki:
Biszkopt:
4 duże jajka
130 g cukru 
3/4 szklanki mąki pszennej
1/4 szklanki mąki ziemniaczanej
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1/2 łyżki octy
szczypta soli
Pianka:
500 ml śmietany 30%
500 g serka homogenizowanego cytrynowego z ciasteczkami
2 galaretki cytrynowe
220 ml gorącej wody
1-2 łyżki cukru pudru (opcjonalnie)
Lemon curd:
przepis znajdziesz (tutaj)
Poncz:
3/4 szklanki wody
sok z 1/2 cytryny
Dodatkowo:
36 szt. maślanych herbatników
1 łyżka gorzkiego kakao
3 łyżki startej gorzkiej czekolady 60%
1 łyżeczka skórki otartej z cytryny


Biszkopt: Mąkę pszenną i ziemniaczaną przesiać. Białka oddzielić od żółtej. Do żółtek dodać ocet i proszek do pieczenia, roztrzepać. Białka ubić na sztywno ze szczyptą soli. Stopniowo dosypując cukier. Kiedy piana będzie szklista dodać żółtka i krótko zmiksować. Dodać 1/3 mąki i delikatnie wymieszać łopatką. Dodać pozostałą mąkę i wymieszać do połączenia się składników. Biszkopt przelać do blaszki (36x25 cm) wyłożonej papierem do pieczenia i wstawić do nagrzanego do 175 stopni i piekarnika. Piec przez ok. 35 minut do suchego patyczka. Biszkopt całkowicie wystudzić i nasączyć wodą z sokiem z cytryny.
Pianka cytrynowa: Galaretki cytrynowe rozpuścić w 220 ml gorącej wody, przestudzić. Mocno schłodzoną kremówkę ubić na sztywno opcjonalnie dodając cukier puder. Do kremówki dodać serki i zmiksować. Cienką strużką wlewać przestudzoną galaretkę, cały czas miksując. Odstawić do lekkiego zgęstnienia do lodówki, na kilka minut. 
Nasączony biszkopt posypać cienką warstwą gorzkiego kakao. Wyłożyć 2/3 cytrynowej pianki. Równomiernie rozsmarować. Na piankę wyłożyć warstwę herbatników. Herbatniki posmarować przygotowanym wcześniej lemon curd. Na kremie ułożyć kolejną warstwę ciastek. Na ciastkach wysmarować pozostałą porcję pianki cytrynowej. Wierzch posypać startą gorzką czekoladą wymieszaną ze skórką cytrynową. Ciasto wstawić do lodówki, najlepiej na całą noc. Smacznego!

sobota, 10 stycznia 2015

Biszkopt jasny na occie i kilka sprawdzonych porad

Dziś przepis na klasyczny jasny biszkopt, który można wykorzystać do zrobienia tortu. Przepis ten powinien pojawić się na blogu już dawno, bo do większości ciast i tortów wykorzystuję właśnie tak upieczony biszkopt. Udany, pięknie wyrośnięty biszkopt to połowa sukcesu większości ciast i tortów. Wbrew pozorom idealny biszkopt nie jest trudny do wykonania. Warto jednak pamiętać o kilku wskazówkach dotyczących wypieku biszkoptu. Z tego przepisu korzystam od dawna i nigdy mnie nie zawiódł. Biszkopt ładnie rośnie i nie opada, wbrew powszechnej opinii o biszkoptach na proszku do pieczenia. Warto pamiętać, że sekretem udanego biszkoptu są składniki bardzo dobrej jakości. Jajka powinny być świeże, najlepiej wiejskie lub przynajmniej takie ze sprawdzonego źródła. Niektóre przepisy zalecają użycie do biszkoptu jajek w temperaturze pokojowej, ja jednak często używam jajek tyle co wyciągniętych z lodówki i z doświadczenia wiem, że nie wpływa to szczególnie na efekt końcowy. Mąkę pszenną i ziemniaczaną należy przesiać - dzięki temu biszkopt będzie puszysty. Białka (idealnie oddzielone, bez kropki żółtka) najlepiej ubijać w szklanej lub metalowej misce (idealnie czystej, bez kropli wody czy tłuszczu), stopniowo dosypując cukier dopiero wtedy, gdy potroją swoją objętość i zaczną bieleć. Białka łatwo przebić ubijając je zbyt długo, więc gdy tylko będą ubite na sztywno należy dodać żółtka i krótko zmiksować do połączenia się składników. Mąkę dodajemy stopniowo, najpierw delikatnie mieszamy (koniecznie łyżką lub łopatką) 1/3 mąki, po czym dodajemy pozostałą mąkę i energicznie, ale delikatnie mieszamy z ubitymi jajkami. Aby biszkopt ładnie wrósł, dno tortownicy należy posmarować masłem i wyłożyć papierem do pieczenia. Brzegów tortownicy nie smarujemy, dzięki temu biszkopt w czasie wyrastania przyklei się do rantu i zachowa swój właściwy kształt. Gotowe ciasto biszkoptowe należy natychmiast, po przelaniu do tortownicy wstawić do nagrzanego wcześniej piekarnika. Ja piekę biszkopt zawsze na dolnej grzałce bez termoobiegu, dzięki temu ładnie rośnie i wychodzi idealnie równy. Po wskazanym w przepisie czasie pieczenie należy (najlepiej za pomocą patyczka do szaszłyków) sprawdzić czy ciasto jest upieczone, wbijając patyczek, aż do dna tortownicy na środku biszkoptu. Jeśli wyciągnięty patyczek jest suchy można wyłączyć piekarnik, jeśli obkleił się niedopieczonym ciastem, czas pieczenia należy wydłużyć o kilka minut, do czasu, aż patyczek będzie całkowicie suchy. Kiedy biszkopt będzie gotowy, należy pozostawić go przez ok. 15 minut w zamkniętym piekarniku, po czy uchylić drzwiczki i studzić ciasto przez kolejne 15 minut. Po tym czasie, biszkopt można wyciągnąć i pozostawić do całkowitego wystudzenia. Można również zaraz po upieczeniu wyciągnąć biszkopt z piekarnika i rzucić na podłogę z wysokości ok. 40 cm, po czym wstawić z powrotem do piekarnika i pozostawić do całkowitego wystudzenia. Proces ten ma na celu natychmiastowe usunięcie z ciasta nadmiaru pary, dzięki czemu biszkopt pozostaje idealny równy. Tę metodę stosuję jednak rzadko, z reguły o niej nie pamiętam, a biszkopt zachowuje swój kształt, także bez "rzucania". Obręcz tortownicy najlepiej ściągnąć dopiero wtedy, gdy biszkopt będzie całkowicie wystudzony. Wtedy też można pokroić go na blaty. Polecam upiec biszkoptu dzień wcześniej przed planowanym przełożeniem go masą, wtedy łatwiej będzie go pokroić na równe części.




Składniki:
6 dużych jajek (klasy L lub XL 1 szt o wadze ok. 70 g)  
1 niepełna szklanka* (200g) cukru  
1 szklanka (150 g) mąki tortowej
1/2 szklanki (100g) mąki ziemniaczanej
1 czubata łyżeczka proszku do pieczenia
1 łyżka octu  
szczypta soli 

*szklanka o pojemności 250 ml

  
Piekarnik nagrzać do temperatury 170-175 stopni (dolna grzałka). Tortownicę o średnicy ok. 25-26 cm wysmarować (samo dno) masłem i wyłożyć papierem do pieczenia. Boków nie smarować.
Białka oddzielić od żółtek. Do żółtek dodać proszek do pieczenia i ocet, roztrzepać trzepaczką do połączenia się składników. Białka ubijać na sztywno ze szczyptą soli stopniowo dosypując cukier. Kiedy piana będzie szklista i sztywna dodać żółtka i zmiksować. Do dobrze ubitych jajek dodać stopniowo przesiane mąki i delikatnie wymieszać. Ciasto przelać do formy i od razu wstawić do nagrzanego piekarnika. Piec ok. 35-40 minut. Upieczony biszkopt całkowicie wystudzić i przekroić na 3 blaty. Smacznego!


niedziela, 28 grudnia 2014

Seromak/seromakowiec

Coś dla miłośników serników i makowców. Ciasto idealne na świąteczny stół, choć świetnie sprawdzi się także na wszelkiego rodzaju imprezach. Do tego ciacha możecie sami przygotować masę makową. Ja użyłam gotowej, która zalegała w szafce już jakiś czas. Dzięki temu zaoszczędziłam czas potrzebny na jej przygotowanie. Seromak jest kremowy, słodki i aromatyczny. Jak dla mnie to jedno z ciast, kojarzących się właśnie ze świętami Bożego Narodzenia.


Składniki:
Ciasto kruche:
1 1/2 szklanki mąki
115 g zimnego masła 82%
100 g cukru pudru
1 jajko
szczypta soli
Masa serowa:
1 kg sera trzykrotnie mielonego
4 jajka
180 g cukru
1 budyń śmietankowy
100 g miękkiego masła
1/2 łyżeczki olejku pomarańczowego
Masa makowa:
1 puszka (850g) gotowej masy makowej z bakaliami
1 duże jajko
2 łyżki mąki
1/2 łyżeczka olejku migdałowego
2 łyżki kandyzowanej skórki pomarańczowej
4 łyżki migdałów w płatkach
Polewa:
150 g mlecznej czekolady 
1 łyżeczka masła
2-3 łyżki mleka


Ciasto: Do mąki dodać sól, zimne masło i posiekać składniki nożem. Dodać cukier i rozkłócone jajko. Ciasto zagnieść ręcznie lub w robocie. Zawinąć w folię spożywczą i schować do lodówki na godzinę.
Schłodzonym ciastem wylepić spód formy o wymiarach ok. 36x24 cm. Ciasto nakłuć widelcem i podpiec przez ok. 15 minut w piekarniku nagrzanym do 180 stopni (grzałka góra-dół).
Masa makowa: Do gotowej masy makowej dodać jajko, mąkę, skórkę pomarańczową oraz aromat i migdały. Wymieszać. 
Masa serowa: Białka oddzielić do żółtek. Miękkie masło utrzeć z cukrem za pomocą miksera. Dodawać po jednym żółtku cały czas ucierając. Następnie dodać po jednej łyżce sera cały czas miksując. Do masy serowej dodać aromat i budyń. Zmiksować. Białka ubić na sztywno ze szczyptą soli. 1/3 białek dodać do masy serowej i delikatnie wymieszać łyżką. Dodać pozostałą część białek i wymieszać do połączenia się składników. 
Na podpieczony spód wyłożyć masę makową. Na masę makową wyłożyć sernik. Ciasto wstawić do nagrzanego do 175 stopni piekarnika i piec przez ok. 50-55 minut. Seromak studzić przy uchylonych drzwiczkach piekarnika. Przed pokrojeniem całkowicie wystudzić i najlepiej schłodzić w lodówce. Składniki polewy rozpuścić. Polewą polać wierzch ciasta. Smacznego!

czwartek, 25 grudnia 2014

Likier kukułka

Idealny likier na prezent świąteczny, ale równie dobrze sprawdzi się na różnego rodzaju imprezach. Przygotowany na bazie kukułek - cukierków, które pamiętam z dzieciństwa. Jest bajecznie kremowy, słodki i nie sposób się od niego oderwać. Gorąco polecam! 




Składniki:
500 ml mleka zagęszczonego niesłodzonego
300 g cukierków kukułek
250 ml dobrej jakości wódki


Mleko przelać do rondelka i lekko podgrzać. Dodać kukułki. Gotować na wolnym gazie, cały czas mieszając, do czasu, aż kukułki całkowicie się rozpuszczą. Mleko z krówkami całkowicie wystudzić. Do zimnego mleka wlać wódkę. Wymieszać. Likier przelać do butelki i szczelnie zakręcić, wstawić do lodówki. Przed użyciem wstrząsnąć.

Rady: Pod koniec podgrzewania najlepiej użyć do mieszania trzepaczki.
Ilość alkoholu zależy do naszych preferencji. Należy dodać go stopniowo, regulując moc likieru. 
Najlepiej przelać likier do butelki przez lejek i sitko, dzięki temu, do likieru nie przedostaną się nierozpuszczone kawałki cukierków. 
Aby kukułki łatwiej rozpuściły się w mleku, można je wcześniej pokruszyć. 
Likier można pić od razu po przygotowaniu, ale najlepszy jest po wcześniejszym schłodzeniu. 

Źródło inspiracji (KLIK)

poniedziałek, 15 grudnia 2014

Piernik ekspresowy

Lubię ciasta puszyste, wilgotne i szybkie w przygotowaniu. Oczywiście, nie pogardzę świątecznym piernikiem dojrzewającym, ale sama zawsze zapominam go nastawić o czasie. Dlatego też, tuż przed świętami ratuję się szybkim przepisem na piernik w kilka chwil. Uwielbiam go, jest puszysty, wilgotny, a jego zapach natychmiast przywołuje w domu radość i świąteczny nastrój. W takich chwilach jedyne co ma się ochotę zrobić to zasiąść z dobrą książką, kubkiem ciepłego mleka i pajdą gorącego piernika ociekającego czekoladową polewą. Palce lizać! ;) 


Składniki:
Ciasto:
2 szklanki* mąki 
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1 łyżeczka sody
2 łyżki gorzkiego kakao
1 łyżka przyprawy do piernika
2 duże jajka
1 szklanka cukru
2 łyżeczki domowego cukru waniliowego
2 łyżki płynnego miodu
1/2 szklanki oleju 
1 szklanka mleka
1/2 szklanki powideł śliwkowych 
Dodatkowo na polewę:
100 g gorzkiej czekolady
1 łyżeczka masła
2 łyżki mleka
2 łyżeczki miodu
1/4 łyżeczki przyprawy do piernika 
kandyzowana skórka pomarańczowa

*szklanka 250 ml 




Mąkę, proszek, sodę, kakao i przyprawę do piernika przesiać. Jajka ubić do białości stopniowo dosypując cukier i cukier waniliowy. Do ubitych jajek (cały czas ubijając) dodawać mleko na przemian z mąką, aż do wyczerpania się składników. Pod koniec dodać miód, olej oraz powidła. Krótko zmiksować. Ciasto przelać do keksówki (30x10 cm) wyłożonej papierem do pieczenia lub wysmarowanej masłem i wysypanej bułka tartą. Ciasto piec przez ok. 50-55 minut (dolna grzałka) w 180 stopniach, do suchego patyczka.  Składniki polewy rozpuścić w rondelku, gotową polewą polać wystudzony piernik. Posypać kandyzowaną skórką pomarańczową. Smacznego!

Piernik świąteczny, piernik staropolski na święta

niedziela, 14 grudnia 2014

Pasztet z ciecierzycy z pieczarkami

Pasztet niejedno ma oblicze. Idealnym dowodem na to jest choćby ten - przygotowany z cieciorki. Jeśli do tej pory piekliście/jedliście pasztety jedynie mięsne polecam Wam taką wersję pasztetu. Pasztet jest konkretny w smaku, lekko pikantny, ma kremową konsystencję i chrupiącą skórkę. Jeśli z kolei szukacie inspiracji na inne bezmięsne pasztety polecam wypróbować pasztet warzywny i pasztet z cukinii. Są pyszne i chętnie zjedzą je także miłośnicy mięsa. 



Składniki:
400 g suchej ciecierzycy 
300 g pieczarek
1 duża cebula
2 łyżki oleju
1 łyżka masła
3 ziela angielskie
3 liście laurowe 
2 duże jajka
3 łyżki bułki tartej
3 ząbki czosnku
2 łyżki majeranku
1/2 łyżki tymianku
1/2 łyżeczki kurkumy
1/3 łyżeczki gałki muszkatołowej
sól (do smaku)
świeżo zielony czarny pieprz (do smaku)





Ciecierzycę zalać przegotowaną letnią wodą i pozostawić na całą noc do namoczenia. Wodę odlać, ciecierzycę zalać świeżą wodą, dodać liście laurowe i ziela angielskie. Ciecierzycę ugotować do miękkości przez ok. 1 godzinę. Odcedzić, usunąć liście, ziela i wystudzić. 
Na patelni rozpuścić masło z olejem. Dodać posiekaną w drobną kostkę cebulę. Smażyć do zeszklenia. Dodać pokrojone drobno pieczarki i smażyć na dużym gazie do całkowitego odparowania wody i przyrumienienia się pieczarek. Podsmażone pieczarki z cebulą wystudzić. Ciecierzycę wraz z pieczarkami i cebulą zmiksować w robocie na gładkie pure. Jeśli masa jest zbyt gęsta dodać trochę wody z gotowania ciecierzycy. Do masy dodać jajka, bułkę tartą, przeciśnięty przez praskę czosnek, zioła, kurkumę, gałkę oraz sól i pieprz.Wszystko dokładnie wymieszać. Keksówkę o wymiarach 30x10 cm wysmarować olejem i wysypać bułką tartą. Przełożyć do niej pasztet, wierzch pasztetu posmarować olejem. Wstawić do nagrzanego do 180 stopni piekarnika (grzałka góra-dół) i piec przez ok. 50 minut. Pasztet wystudzić na kratce. Smacznego!

Rady: Jeśli masa na pasztet jest zbyt gęsta należy dodać do niej wody w której gotowała się ciecierzyca lub odrobinę domowego bulionu warzywnego. Jeśli masa jest zbyt luźna, należy dodać więcej bułki tartej. 
Wierzch pasztetu można posypać ulubionymi ziarenkami - siemieniem lnianym, sezamem, słonecznikiem itp. 
Dla urozmaicenia smaku do pasztetu można dodać ulubione przyprawy i dodatki np. ziarna. 
Masa na pasztet powinna być dobrze doprawiona solą i pieprzem.

piątek, 7 listopada 2014

Delikatne placuszki z gruszkami i mascarpone

Lubię, kiedy podczas gotowania powstają zupełnie nowe przepisy z wykorzystaniem tego, co akurat mamy pod ręką. Dziś przepis na delikatne placuszki z pure z gruszki i mascarpone, które początkowo miały być składnikiem nadzienia do naleśników. Gruszki były jednak na tyle soczyste, że koncepcja uległa zmianie i powstały placuszki. Delikatne, gruszkowe, pyszne...


Składniki:
4 średnie soczyste gruszki
125 g sera mascarpone
1 łyżka cukru pudru
2 jajka
1 1/4 szklanki* mąki 
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
szczypta soli
1/4 łyżeczki cynamonu
Dodatkowo:
cukier puder (do posypania)
olej  

*szklanka 250 ml 



Gruszki obrać i pozbawić gniazd nasiennych, pokroić na mniejsze kawałki. Dodać cukier puder i mascarpone. Zmiksować na gładkie pure. Dodać jajka, szczyptę soli oraz przesianą mąkę z proszkiem do pieczenia i cynamonem. Zmiksować do połączenia się składników. Dno patelni wysmarować (najlepiej za pomocą pędzelka) niewielką ilością oleju. Smażyć małe placuszki z obydwu stron na rumiano. Podawać na ciepło posypane cukrem pudrem. Smacznego! 

sobota, 1 listopada 2014

Pierogi ze szpinakiem i ricottą

Absolutnie najpyszniejsze pierogi jakie ostatnio jadłam. Domowe, najlepsze, z farszem ze szpinaku i ricotty, kremowym...rozpływającym się w ustach, delikatnym. Uwielbiam szpinak pod każdą postacią, podobnie jak włoskie sery. Połączyłam te składniki w jednym daniu dokładając do tego bardzo delikatne, polskie ciasto na pierogi. Ten mariaż okazał się wybitnie udany.


Składniki:
Ciasto:
500 g mąki pszennej  
250 ml gorącej wody  
2 żółtka   
1 1/2 łyżki stopionego masła  
1/2 łyżeczki soli 
Farsz:
450 g mrożonego szpinaku
250 g sera ricotta
4 łyżki startego sera grana padano lub parmezanu 
1 średnia cebula
2 ząbki czosnku
sól (do smaku)
pieprz czarny mielony (do smaku)
1/4 łyżeczki świeżo startej gałki muszkatołowej
1 łyżka oleju
Dodatkowo:
2 cebule 
 
1 łyżka masła  
1 łyżka oleju  
szczypta cukru 




Farsz: Na oleju zeszklić posiekaną drobno cebulę. Dodać mrożony szpinak i smażyć do rozmrożenia i całkowitego odparowania wody. Do szpinaku dodać przeciśnięty przez praskę czosnek, sól, pieprz i gałkę muszkatołową. Całkowicie wystudzić. Dodać ricottę i starty ser grana padano. Wymieszać.
Ciasto: Składniki ciasta na pierogi zagnieść ręcznie lub w robocie. Ciasto podzielić na porcje i każdą cienko rozwałkować. Za pomocą szklanki wykrawać koła. Nakładać po 1 1/2 łyżeczki farszu i zlepiać brzegi. Pierogi gotować w osolonej wodzie z dodatkiem oleju do wypłynięcia i dodatkowo 3-4 minuty. 

Na patelni, na oleju z dodatkiem masła zeszklić pokrojone na pióra cebule, w trakcie smażenia dodać szczyptę cukru. Pierogi podawać gorące okraszone zarumienioną cebulą. Smacznego! 

Rady: Farsz do tych pierogów powinien być dobrze doprawiony. 

piątek, 31 października 2014

Trufelki tiramisu

Pyszne, małe co nieco :) Inspirowane klasycznym, włoskim deserem tiramisu. Zawsze powtarzam, że jeśli miałabym zjeść ostatni posiłek w swoim życiu, byłoby to właśnie tiramisu. Uwielbiam jego smak, kremową konsystencję - biszkopty obficie nasączone kawą z alkoholem i delikatny krem na bazie mascarpone. Poezja smaku, tym razem ukryta w małych, niepozornie wyglądających trufelkach.


Składniki (na ok.15 sztuk):
180 g biszkoptów
125 g sera mascarpone
2 czubate łyżki cukru pudru
4 łyżeczki kawy rozpuszczalnej
3 łyżki gorącej wody
2 łyżki likieru amaretto lub wódki
Dodatkowo:
1/2 łyżki gorzkiego kakao (do obtoczenia)



Biszkopty dokładnie rozkruszyć za pomocą miksera lub ręcznie. Kawę rozpuścić w gorącej wodzie, wystudzić i dodać alkohol. Do biszkoptów dodać serek mascarpone, cukier puder i wystudzoną kawę z alkoholem. Składniki dokładnie wymieszać łyżką. Wstawić do lodówki na ok. 30 minut. Ze schłodzonej masy formować małe trufelki wielkości orzecha włoskiego. Obtoczyć je w gorzkim kakao. Ponownie wstawić do lodówki na minimum 20 minut. Smacznego!

czwartek, 30 października 2014

Sałatka z brokułem, kukurydzą i sosem feta

Dziś propozycja na prostą, kolorową i pożywną sałatkę z sosem na bazie majonezu, gęstego jogurtu i sera feta. Uwielbiam sałatki z brokułem i chętnie je robię. Brokuł świetnie łączy się z wieloma produktami, w tym także ze słoną fetą. Taka kombinacja smaków z kolei super smakuje z dodatkiem słodkiej kukurydzy i odświeżającego ogórka. Jajko sprawia, że sałatka jest bardziej pożywna.


Składniki:
1 średni brokuł
4 jajka na twardo
1 puszka kukurydzy
1 średni, świeży ogórek
4 cebulki dymki ze szczypiorem 
Sos:
3 łyżki pikantnego majonezu
3 łyżki jogurtu greckiego
100 g sera feta
1 duży ząbek czosnku
1/4 łyżeczka świeżo zmielonego czarnego pieprzu  



Brokuła ugotować al dente w osolonej wodzie z niewielką ilością cukru. Odcedzić i przelać zimną wodą. Wystudzić. Jajka na twardo obrać i pokroić w ósemki. Ogórka obrać i pokroić na grubsze półplasterki. Kukurydzę odsączyć. Wszystkie składniki połączyć, dodać posiekane dymki ze szczypiorem. Majonez  połączyć z jogurtem, dodać przeciśnięty przez praskę czosnek, pokruszony ser feta i pieprz. Całość zmiksować na gładki sos. Sałatkę polać sosem i wymieszać. Schłodzić przed podaniem. Smacznego! 


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...