czwartek, 20 grudnia 2012

Domowe wędliny. Schab suszony.

Długo nosiłam się z zamiarem przygotowania tego suszonego schabu, aż w końcu się zebrałam. Jeśli lubicie szynki dojrzewające i ich charakterystyczny smak, ten schab z pewnością Wam posmakuje. Marynatę skomponowałam według własnego gustu i preferencji smakowych. Lubię zioła, kolendrę i czosnek, więc to właśnie te smaki najbardziej wyczuwalne są w moim suszonym schabie. Jego przygotowanie wiąże się co prawda z niewielkim nakładem pracy, ale oczekiwanie na efekt trwa kilkanaście dni, więc przepis jest raczej dla cierpliwych. Myślę, że warto go zrobić, aby poznać smak czegoś innego, tak odmiennego od sklepowych wędlin faszerowanych chemią i naszpikowanych solanką. Polecam! 

 
Składniki:
1 kg ładnego kawałka schabu bez kości (ze sprawdzonego źródła)
Marynata:
35 g soli
1/2 łyżeczki świeżo zmielonego czarnego pieprzu
2 łyżki suszonego majeranku
1 łyżka tymianku
1 łyżka cukru
6 kulek ziela angielskiego
2 łyżeczki kolendry w ziarnach
5 ząbków czosnku (przeciśniętego przez praskę)
5 owoców jałowca
3 liście laurowe



Majeranek, tymianek, kolendrę, ziele angielskie i jałowiec rozetrzeć w moździerzu. Dodać pokruszony liść laurowy, sól, pieprz, cukier i przeciśnięty czosnek. Wszystko wymieszać. Mięso umyć. Osuszyć na ręczniku papierowym i natrzeć przygotowaną marynatą. Przyprawy wklepać w mięso. Mięso przełożyć do naczynia z pokrywką (np. żaroodpornego) i schować do lodówki na 5 dni. Dwa razy dziennie mięso przekładać i odlewać wytwarzające się soki. Po 5 dniach mięso owinąć trzykrotnie w pończochę lub w specjalną siatkę. Związać ciasno sznurkiem i powiesić w suchym, ciepłym miejscu. U mnie była to szafka nad kaloryferem. Schab zostawić do wyschnięcia na 6 dni. Po tym czasie schab wyciągnąć z pończochy i schować do lodówki na kolejne 4 dni. Podawać pokrojony na bardzo cienkie plasterki. Smacznego!


58 komentarzy:

  1. No przecież to jest idealny prezent dla mojego męża!!! Od jakiegoś czasu suszy mięso w domu ale nie w ten sposób!! Rewelacja ;0) Dziękuję i pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No proszę, bardzo się cieszę, że trafiłam w gusta męża. Może tym razem skusi się na taki schab :)

      Usuń
    2. dziś zaczynam robić, wcześniej robiłam gotowany w 10 minut. pycha.

      Usuń
  2. genialne! jakbym mogła to bym cię ucałowała!:D

    OdpowiedzUsuń
  3. wow ze ja wczesneij tego przepisu nie spotkalam. super.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale rewelacyjny przepis, schabik musi być obłędny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To zupełnie inne doznanie smakowe :)

      Usuń
  5. Uwielbiam szynki dojrzewajace, ale jak dotad nawet nie przyszlo mi przez mysl, ze moge sama taka szynke zrobic. Teraz juz wiem - i okazuje sie, ze to wcale nie jest takie trudne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To banalnie proste, więc warto spróbować.

      Usuń
  6. Jestem pod wielkim wrażeniem i gratulacje za przygotowanie tak pięknego mięska:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i zachęcam do wypróbowania przepisu

      Usuń
  7. To jest zdecydowanie najciekawszy przepis jaki widziałem ostatnio, prosze idź tą drogą :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wojciechu, bardzo mi miło czytać te słowa :) Pozdrawiam i obiecuję, że "pójdę tą drogą" - cokolwiek to znaczy ;)

      Usuń
  8. mmmm ;) uwielbiam podsuszane wędliny!
    prezentuje się znakomicie i ten kolor!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. MartynCia zrób koniecznie bo warto :)

      Usuń
  9. Fantastyczny przepis!!!Na pewno kiedys zrobię. Ciepło pozdrawiam..

    OdpowiedzUsuń
  10. Taka szynka jest rewelacyjna, moja mama taką robi! W jej przepisie jest jeszcze "wylegiwanie" mięsa w cukrze, nie tylko w soli. Ciekawa jestem, jak Twoja smakuje. Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Troche inny sposób jak mój ale mięso wygląda równie pysznie:-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Widziałem niedawno identyczny schab w Palce lizać, przez chwilę myślałem, że to Twój, bo składniki niemal identyczne, tylko opis wykonania inny. I zgłupiałem, to ten sam, czy nie ten sam. Autorka inna.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nic mi o publikacji nie wiadomo. Wiele jest przepisów w internecie, które krążą i są modyfikowane, czasem podobne. Jeśli zdjęcie nie było skradzione (czyli któreś z tych powyżej), a opis napisany swoimi słowami, to wszystko jest ok. Moja propozycja również jest wypadkową kilku przepisów, które gdzieś miałam zapisane w starym zeszycie. Czy jest gdzieś możliwość zerknięcia na wydrukowany przepis w Palce Lizać?

      Usuń
  13. Robiłam,bardzo dobry schabik i to bez wędzenia.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  14. piękna i na pewno smaczna a jak długo można ją przechowywać ?, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie znika bardzo szybko, w ciągu 7 dniu najdłużej. Z 1 kg schabu po ususzeniu zostanie około 3/4 początkowej wagi. Gotowy schab najlepiej przechowywać w lodówce w pojemniku, aby za bardzo nie wysechł.

      Usuń
    2. dzięki - właśnie się robi:-)

      Usuń
  15. Kupiłam schab i zabieram się do roboty. Ciekawa jestem co wyjdzie, wygląda smakowicie. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  16. schab jest rewelacyjny, hit na stole, robie już kolejny...3 raz :-)))

    OdpowiedzUsuń
  17. Dziękuje,dziękuje,dziękuję. Ja i rodzina jesteśmy
    zachwyceni,tym bardziej,że lubimy wędliny surowe. Z pewnością będzie powtórka,jak skończy się ta porcja.

    OdpowiedzUsuń
  18. No nie,dziś niedziela,ale jutro biorę sie za schabik.Wyglada zjawiskowo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zachęcam :) I koniecznie daj znać jak smakował :)

      Usuń
  19. Zrobiłam na Święta Wielkanocne, bo skusił mnie przepiękny widok schabu. Jednak suszyłam schab aż trzy tygodnie, po których dojrzał solidnie i miał jeszcze ciemniejszy kolor. Smak jest wspaniały! Obłędny! Ten przepis zmienił moje kulinarne życie, bo już nie będę kupować dojrzewających wędlin, skoro tak fantastyczne można sporządzić w domu! Dzięki wielkie! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czas suszenie zależy od wielkości mięsa i temperatury w pomieszczeniu. Bardzo się cieszę, że skorzystałaś z przepisu i smakowało :)

      Usuń
  20. Witam.
    'Dziękuję za ciekawy przepis. Lubię eksperymentować więc już zakonserwowałem kilogramik schabu ;-)
    Ciekawi mnie jak wyjdzie, a martwi mnie że lekarze każą mi przestać żreć :-(
    A ja tak lubię gotować ... :-)
    Dam znać co o tym przepisie myślę gdy już dokonam degustacji.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  21. Może to będzie głupie pytanie, ale w jaką pończochę owinąć trzykrotnie mięso? Zwykłą damską????? I Czy po ususzeniu można taki schab zamrozić, czy lepiej suszyć mniejsze porcje? Lubię suszone wędliny ale używam ich okazjonalnie po kilka plasterków do sałatek czy makaronów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma głupich pytań ;) Mięso należy zawinąć w taką zwykłą damską pończochę lub podkolankę :) Szczerze powiem, że nie mroziłam tego schabu, zawsze zjadamy na bieżąco. Możesz spróbować zamrozić mniejszą porcję. Sporo go ubywa podczas suszenia, więc wychodzi w sam raz. Możesz ususzyć mniejszy kawałek trochę zmniejszając ilość składników marynaty.

      Usuń
    2. Mroziłem. Wszystko w porządku.Może trochę póżno ,ale teraz tu trafiłem.

      Usuń
  22. Bardzo lubie takie wedliny ale czy takie surowe-domowe mieso jest calkowicie "bezpieczne".? Wiem, ze to nie zbyt madre pytanie ale mam troche stracha przed calkowicie surowym miesem robionym w domu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Robiłam to mięso wielokrotnie, najlepiej mieć porcję mięsa ze sprawdzonego źródła. Ja nie mam takich uprzedzeń, bo wiem, że czasem bardziej niebezpieczne dla nas mogą być wędliny ze sklepu, szczególnie jeśli nie znamy ich składu. Jeśli jednak się wahasz może skorzystasz z innego przepisu na blogu na pieczone lub gotowane mięsa idealne do kanapek.

      Usuń
  23. Z pewnoscia masz racje. A z innych przepisow na pewno tez skorzystam gdyz znalazlam u Ciebie sporo fajnych wpisow.

    Ten schab jednak zrobie na swieta wielkanocne. Dziekuje bardzo

    OdpowiedzUsuń
  24. Czy dobrze rozumiem, ze po wyjeciu z ponczochy nalezy trzymac go jeszcze 4 dni w lodowce zanim mozna go bedzie jesc?

    I jeszcze jedno. W czym najlepiej przechowywac go juz w lodowce? Pudelko, folia?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, po wyjęciu z pończochy należy schab wstawić na 4 dni do lodówki. Ja przechowywałam go w papierowej torbie. Można przechowywać też w plastikowym lub szklanym pojemniku.

      Usuń
  25. W przepisie nie ma soli ???

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście, że jest sól. Proszę jeszcze raz przeczytać listę składników marynaty.

      Usuń
  26. Dziekuje bardzo za odpowiedz. Schab siedzi juz w lodowce w papierowej torbie. W swieta degustacja. Mam nadzieje ze wszystko zrobilam dobrze i ze bedzie OK.
    Zycze radosnych Swiat.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że skorzystałaś z przepisu. Smacznej degustacji życzę i wesołej, spokojnej Wielkanocy.

      Usuń
  27. Mam pytanie:czy czosnek jest obowiązkowy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czosnek nie tylko dodaje smaku, ale także naturalnie konserwuje mięso. Nie robiłam bez czosnku, ale raczej nie rezygnowałabym z jego dodatku.

      Usuń
  28. a co myslicie o zrobieniu w taki sposob poledwiczki wieprzowej tak mysle o połowie składnikow i polowie czasu pracy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Osobiście nie robiłam polędwiczki, ale wiem, że wiele osób robi, trzeba tylko dostosować ilość przypraw do wagi mięsa i kontrolować czas suszenia.

      Usuń
  29. czy drobne kropki moze plesn to normalne?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli te kropki są koloru białego prawdopodobnie jest to sól, która wytraca się z produktu. Jest to proces naturalny przy tego typu wyrobach.

      Usuń

Bardzo się cieszę, że odwiedziłeś moją stronę. Będzie mi bardzo miło, jeśli pozostawisz po sobie znak w postaci komentarza :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...