niedziela, 30 kwietnia 2017

Waniliowy budyń jaglany z truskawkami

Zdrowy deser? Oczywiście! Odkąd pierwszy raz zrobiłem budyń z kaszy jaglanej bardzo często gości na moim stole. To świetna alternatywa dla sklepowych kaszek, puddingów czy serków. Kasza jaglana to jedna z najstarszych i najzdrowszych kasz, ceniona głównie ze względu na bogactwo witamin i składników odżywczych oraz walory smakowe. Jest bezglutenowa i lekkostrawna oraz bogata w łatwo przyswajalne białko. Warto sięgać po nią jak najczęściej, gdyż dostarcza organizmowi sporo witamin z grupy B oraz żelazo. Waniliowy budyń z kaszy jest naprawdę pyszny, podany z sosem truskawkowym z kawałkami owoców będzie świetnym, zdrowym deserem zarówno dla dzieci jak i dorosłych.


Składniki (na 2 porcje):
100 g kaszy jaglanej
500 ml mleka (u mnie 0,5%)
2 łyżki płynnego miodu
1 laska wanilii 
szczypta soli
Dodatkowo: 
400 g truskawek 
1/2 łyżki płynnego miodu



Kaszę przepłukać, wsypać do rondelka z grubym dnem. Zalać 350 ml mleka, dodać szczyptę soli i gotować na wolnym ogniu ok. 15-20 minut, do czasu, aż kasza wchłonie całe mleko i zrobi się miękka. W czasie gotowania kaszę kilkukrotnie przemieszać, aby się nie przypaliła. Ugotowaną kaszę lekko przestudzić dodać miód, miąższ z laski wanilii i zmiksować blenderem na bardzo gładki krem, stopniowo dolewając pozostałą porcję mleka. Truskawki umyć, osuszyć i pozbawić szypułek. Kilka truskawek odłożyć do dekoracji, połowę zmiksować z miodem, drugą część rozgnieść widelcem lub drobno pokroić. Truskawki dodać do sosu. W szklankach lub pucharkach układać naprzemiennie porcję truskawek i budyniu. Udekorować truskawkami. Podawać od razu po przygotowaniu lub po wcześniejszym schłodzeniu. Smacznego! 

Rady: Mleko krowie możecie zastąpić mlekiem roślinnym np. migdałowym lub kokosowym.
Gęstość budyniu możecie regulować dodając więcej lub mniej mleka. 
Jeśli planujecie podać deser po wcześniejszym schłodzeniu, należy dodać nieco więcej mleka. Schłodzony budyń będzie miał gęstszą konsystencję. 

sobota, 29 kwietnia 2017

Mizeria

Dziś przepis na klasyczny dodatek do obiadu. Nieskomplikowane przepisy są chyba najpyszniejsze :) Mizeria najczęściej serwowana jest do klasycznego, polskiego obiadu z mięsem w roli głównej, ale równie dobrze sprawdzi się jako dodatek do kotletów warzywnych, choćby tych z kalafiora (kotlety z kalafiora przepis). 


Składniki:
1 długi wężowy ogórek (lub 5 ogórków gruntowych)
200 ml śmietany 18%
1/2 łyżki soku z cytryny
sól (do smaku)
świeżo zmielony kolorowy pieprz (do smaku)
3/4 łyżeczki cukru pudru
1/2 pęczka koperku


Ogórka obrać ze skórki i pokroić na cienkie plastry, przełożyć do miski. Do śmietany dodać sok z cytryny, cukier, sól i pieprz. Wymieszać do połączenia się składników. Śmietaną zalać ogórki i dodać posiekany koperek. Wymieszać i odstawić na chwilę do przegryzienia. 

Rady: Aby ogórek gruntowy nie miał gorzkiego posmaku, należy obierać go od jasnej do ciemnej strony.
W wersji niskokalorycznej śmietanę można zastąpić gęstym jogurtem naturalnym. 

piątek, 28 kwietnia 2017

Omlet Caprese

Jajka mogłabym jeść codziennie. Uwielbiam klasyczną jajecznicę, jajka na miękko i te w koszulkach. Nie odmówię jajka na twardo czy sadzonego, podanego z młodymi ziemniaczkami i kapustą. Jednak omlety, to to co uwielbiam szczególnie ;) Mogłabym jeść je codziennie i nie czułabym monotonii. Jako miłośniczka jajek oraz kolorowych sałatek postanowiłam przygotować śniadanie idealne - omlet caprese - czyli omlet nadziany znaną i lubianą włoską sałatką z pomidorów, mozzarelli i bazylii. Klasyka na najpyszniejszym wydaniu, a jednocześnie pomysł na smaczne i nieco urozmaicone śniadanie na ciepło :) 


Składniki: 
Omlet:
3 jajka 
2 łyżki mleka
1/4 łyżeczki soli 
1 łyżka klarowanego masła
Caprese:
1 dojrzały pomidor (u mnie malinowy) 
1 kula mozzarelli
listki bazylii
2 łyżeczki dobrej oliwy z oliwek




Jajka rozkłócić w misce z mlekiem i solą. Masło rozpuścić na patelni. Na dobrze rozgrzane masło wlać masę jajeczną i nakryć pokrywką. Smażyć na wolnym ogniu do zrumienienia. Omlet przełożyć na drugą stronę pomagając sobie talerzem lub dwoma łopatkami, chwilę podsmażyć. Przełożyć na wygrzany talerz. Na połówkę omleta położyć pokrojone na plastry mozzarellę, pomidora i listki bazylii. Polać oliwą i złożyć na pół. Podawać od razu po przygotowaniu. Smacznego! 

czwartek, 27 kwietnia 2017

Pasta (po)świąteczna z szynką i rzeżuchą

Pasty kanapkowe to jeden z pomysłów na szybkie i smaczne śniadanie. Ten przepis cierpliwie czekał na publikacje od samych świąt Wielkanocnych. Pasta z jajek, szynki i rzeżuchy przełamana odrobiną chrzanu świetnie sprawdzi się nie tylko na świątecznym stole, ale także po świętach, kiedy brakuje nam pomysłu na wykorzystanie jedzenia pozostałego po rodzinnym świętowaniu. Ta pasta jest przepyszna, lekko pikantna i idealna na każdą okazję. Świetnie sprawdzi się nie tylko podczas świąt, ale także na imprezy czy przyjęcia. Wystarczy, że zaserwujecie ją np. na słonych krakersach, małych sucharkach czy pumperniklu lub wykorzystacie jako farsz do roladek z tortilli. Smacznego! 



Składniki: 
3 jajka ugotowane na twardo
100 g polędwicy np. sopockiej
4 łyżki rzeżuchy
2 łyżki pikantnego majonezu
1/2 łyżeczki chrzanu 
sól (do smaku)
świeżo zmielony czarny pieprz (do smaku)


Jajka zetrzeć na tarce na grubych oczkach. Do jajek dodać pokrojoną w bardzo drobną kostkę szynkę. Dodać rzeżuchę, majonez, doprawić solą, pieprzem i dokładnie wymieszać. Smacznego! 

środa, 26 kwietnia 2017

Szaszłyki z piersią kurczaka

Już niedługo, już za chwilę...w wielu polskich ogrodach rozpocznie się sezon grillowy. Początek maja to świetna okazja, aby wrzucić na ruszt świeże warzywa i dobre sztuki mięsa. Oprócz tradycyjnych steków czy kaszanek i jakże lubianych kiełbasek na grillu nie może zabraknąć także kolorowych warzyw. Sezon grillowy to świetny okres na przygotowanie tych pysznych, kolorowych szaszłyków. Wystarczy kilka warzyw, odpowiednia marynata i mamy prawdziwą ucztę dla podniebienia. Szaszłyki to także świetny pomysł na posiłek dla osób będących na diecie. Te, z piersią kurczaka smakują świetnie serwowane z koperkowo-czosnkowym sosem na bazie jogurtu (PRZEPIS). Jako dodatek do dania możecie zaserwować podpiekaną na grillu pełnoziarnistą bagietkę posmarowaną dobrą oliwą. Majówkę czas zacząć, więc odpalajcie grille i cieszcie się ucztą na świeżym powietrzu ;) 



Składniki:
1 duża podwójna pierś z kurczaka 
2 czerwone papryki (można użyć także papryki żółtej i zielonej) 
2 małe, młode cukinie
1 czerwona cebula
1 biała cebula 
Marynata:
4 łyżki oleju rzepakowego
1/2 łyżeczki soli
świeżo zmielony pieprz (do smaku)
1/2 łyżeczki suszonego rozmarynu
1 łyżeczka suszonego tymianku
1 łyżeczka słodkiej papryki
1/4 łyżeczki ostrej papryki
1/2 łyżeczki granulowanego czosnku




Warzywa umyć i dokładnie osuszyć. Z papryki usunąć gniazda nasienne i pokroić ją w większą kostkę. Cukinię przekroić wzdłuż i pokroić na ok. 2 cm plastry. Cebule pokroić na ćwiartki. Mięso umyć i osuszyć. pokroić w większą kostkę. Wszystkie warzywa oraz mięso zalać przygotowaną marynatą z oleju i przypraw. Wymieszać rękami i odstawić na ok. 30 minut do przegryzienia. Patyczki do szaszłyków namoczyć w wodzie. Na każdy patyczek nadziewać naprzemiennie warzywa i mięso. Grillować na grillu tradycyjnym, patelni grillowej lub grillu elektrycznym z każdej strony do zarumienienia. Podawać z ulubionym sosem Smacznego! 

wtorek, 25 kwietnia 2017

Kotlety z kalafiora

Kotlety z kalafiora chodziły za mną od dłuższego czasu. Wreszcie postanowiłam je zrobić po raz pierwszy w tym sezonie. Oczywiście można użyć do nich także mrożonego kalafiora, ale ten świeży będzie zdecydowanie lepszy. Uwielbiam warzywne kotlety i powiem szczerze, że mogłabym je zajadać kilka razy w tygodniu. Te kalafiorowe świetnie komponują się z domową mizerią lub sałatą w jogurcie lub śmietanie. Choć kalafior jest dość wyrazisty w smaku, lubię kiedy pikantne przyprawy dodatkowo pokręcają jego smak. W tym przypadku zawsze stawiam na świeży czosnek, chilli, curry i dużo pieprzu, choć w tym daniu nie może także zabraknąć dużej ilości świeżej natki pietruszki. Zapraszam do stołu :)


Składniki (na ok. 6 sztuk):
1 mniejszy kalafior 
1 średnia cebula 
3 ząbki czosnku 
1 jajko
4-5 łyżek kaszy manny 
sól (do smaku)
świeżo zmielony czarny pieprz (do smaku)
1/2 łyżeczki curry
2 szczypty chilli 
1/2 łyżeczki słodkiej papryki
4 łyżki startego sera cheddar 
1 pęczek posiekanej natki pietruszki
2 łyżki bułki tartej (do panierowania)
olej kokosowy (do smażenia)


Kalafiora podzielić na różyczki i umyć. Ugotować na parze, aż będzie miękki, ale nie przegotowany. Ugnieść tłuczkiem do ziemniaków i wystudzić. Pokrojoną w drobną kostkę cebulę zeszklić na oleju kokosowym, pod koniec dodać przeciśnięty czosnek i wymieszać. Do kalafiora dodać jajko, cebulę z czosnkiem, przyprawy oraz natkę pietruszki i ser. Dosypać kaszę mannę i wymieszać. Masę wstawić na ok. 30 minut do lodówki, aby stężała. Zwilżonymi dłońmi formować kotlety i obtoczyć je w bułce tartej. Smażyć na złoty kolor na oleju kokosowym po kilka minut z każdej strony. Podawać na ciepło. Smacznego! 

Rady: Kalafiora najlepiej ugotować na parze, dzięki czemu nie będzie "wodnisty", a smak kotletów będzie lepszy. 
Kaszy manny należy dodać tyle, aby dało się formować kotlety, dlatego też warto schłodzić masę w lodówce, aby kasza pęczniejąc związała wszystkie składniki. 
Cheddar można zastąpić innym ulubionym (ale pikantnym serem) np. grana padano, parmezanem itp. 

poniedziałek, 24 kwietnia 2017

Rollsy (roladki) z tortilli na 3 sposoby

Wczoraj pokazałam Wam jak w prosty sposób zrobić najlepszą domową tortillę. Przepis ---> KLIK. Dzisiejszy wpis to pomysł na jej wykorzystanie. Domowa tortilla nafaszerowana mięsem i warzywami świetnie sprawdzi się jako pożywna przekąską na obiad czy lunch do pracy, roladki z kolei z pewnością staną się hitem na niejednym przyjęciu i imprezie. Smakują świetnie, są proste i szybkie w przygotowaniu a dodatkowo, świetnie prezentują się na stole. Taką tortillę z powodzeniem możecie zabrać także do pracy czy szkoły. Nadzienie pozostawia pełne pole do popisu - możecie nafaszerować je ulubionymi składnikami lub tym, co akurat macie pod ręką. Rolujcie ze smakiem ;) 



Rollsy z pstrągiem łososiowym i kremowym serkiem
Składniki: 
1 tortilla (o średnicy 28 cm)
100 g wędzonego pstrąga tęczowego łososiowego
5 łyżek kremowego serka ze szczypiorkiem i cebulą
1 garść mixu sałat z rukolą

Tortillę dokładnie posmarować serkiem, ułożyć plastry wędzonego pstrąga oraz liście sałaty. Tortillę zwinąć ciasno w rulon. Pokroić na ok. 4 cm porcje, w każdą wbić wykałaczkę. 



Rollsy z szynką i serem
Składniki:
1 tortilla (o średnicy 28 cm)
5 plastrów wieprzowej lub drobiowej wędliny 
3 łyżki startego żółtego sera 
3 liście sałaty masłowej
3 łyżki majonezu 

Tortillę posmarować majonezem, posypać startym serem, ułożyć szynkę oraz sałatę. Tortillę zwinąć ciasno w rulon. Pokroić na ok. 4 cm porcje, w każdą wbić wykałaczkę. 



Rollsy z tuńczykiem i kukurydzą 
Składniki:
1 tortilla (o średnicy 28 cm)
3 łyżki majonezu
2 łyżeczki musztardy sarepskiej
1/2 puszki tuńczyka w kawałkach w sosie własnym
2 łyżki kukurydzy z puszki
1 łyżka posiekanego szczypiorku
1 garść mixu sałat z rukolą 

Tuńczyka odsączyć z zalewy. Tortillę posmarować majonezem i musztardą, posypać szczypiorkiem, dodać tuńczyka, kukurydzę oraz sałatę. Tortillę zwinąć ciasno w rulon. Pokroić na ok. 4 cm porcje, w każdą wbić wykałaczkę. 



Rady: Z jednej tortilli przygotujecie ok. 5-6 roladek. 
Tortillę należy zwinąć bardzo ciasno, aby roladki zachowały ładny kształt i nie rozpadały się podczas krojenia. 

niedziela, 23 kwietnia 2017

Najlepsza domowa tortilla (placki)

Są takie półprodukty, którymi ratujemy się kiedy brakuje czasu. Są też takie, które warto przygotować samemu, choćby ze względu na smak, nieporównywalny z produktami dostępnymi w sklepie. Tortilla jest jednym z nich. Domowe placki do tortilli to kwestia kilku składników i niewielkiego nakładu pracy. Cała filozofia jej przygotowania polega właściwie na bardzo cienkim rozwałkowaniu ciasta oraz odpowiednim czasie smażenia. Domowe placki można wykorzystać na wiele sposobów. Przygotowując pysznie nadzianą przekąskę, imprezowe roladki (pomysł na nie podam w kolejnym poście), quesadillę czy dodatek do wszelkiego rodzaju dipów czy potraw (choćby zupy meksykańskiej, na którą przepis znajdziecie tutaj KLIK). Koniecznie wypróbujcie ;) 



Składniki (na ok. 5 sztuk o średnicy ok. 27-28 cm):
300 g mąki pszennej
150 ml gorącej wody 
1/2 łyżeczki soli
3 łyżki oliwy z oliwek 



Mąkę przesiać do miski. Dodać sól i oliwę, wymieszać. Mieszając łyżką stopniowo dolewać gorącą wodę. Ciasto zagnieć rękami do czasu, aż będzie gładkie i elastyczne (ok. 5 minut). Miskę przykryć ściereczką i odstawić na ok. 20 minut, aby ciasto odpoczęło. Podzielić na 5 równych części. Pozostałe 4 ponownie umieścić w misce i przykryć ścierką, aby nie wyschło. Z jednej porcji ciasta uformować kulę i lekko ją spłaszczyć, rozwałkować (ewentualnie lekko podsypując mąką), na bardzo cienki prawie przeźroczysty okrąg o średnicy patelni (u mnie ok. 28 cm). Rozwałkowaną tortillę smażyć na dobrze nagrzanej, suchej patelni z każdej strony po ok. 1 minucie. Pilnować, aby ciasto zbytnio się nie zarumieniło. Tortillę przełożyć na talerz i przykryć spryskanym wodą ręcznikiem papierowym, nakryć drugim talerzem. W ten sam sposób usmażyć kolejne tortille. Smacznego! 


Rady: Ilość wody dodanej do ciasta zależy od wilgotności mąki. Należy więc dodawać ją stopniowo i zagniatać, do uzyskania elastycznego ciasta. 
Gorąca wody ma za zadanie zaparzenie mąki, dzięki czemu będzie bardziej podatne na wałkowanie. 
Tortilla podczas smażenia ma tendencję do kurczenia się. Można więc rozwałkować okrąg nieznacznie większy niż średnica patelni.
Bardzo ważne jest cienkie rozwałkowanie ciasta, podczas smażenia ciasto nieznacznie zwiększy grubość. Zbyt grube placki ciężko będzie zwinąć po upieczeniu. 
Jeśli chcemy uzyskać idealne okręgi można rozwałkować większą porcję ciasta i wykroić okrąg za pomocą dużego, obiadowego talerza. 
Podczas smażenia na cieście pojawią się pęcherze oraz ciemniejsze kropki, jeśli są zbyt ciemne, należy zmniejszyć gaz. 
Tortillę należy smażyć krótko, cały czas pilnując, aby się nie zarumieniła. Zbyt przepieczona będzie twarda i ciężko będzie ją zwinąć. 
Każdą tortillę po upieczeniu należy przełożyć zwilżonym ręcznikiem i od razu przykryć talerzem, aby placki złapały wilgoć, dzięki czemu pozostaną miękkie i elastyczne.
Placki można przechowywać w worku strunowym w temperaturze pokojowej do dwóch dni.
Tortillę można także zamrozić, przekładając każdą z nich kawałkami papieru do pieczenia i zamykając szczelnie w strunowy, plastikowy woreczek. 

sobota, 22 kwietnia 2017

Zupa meksykańska

Choć to danie sycące i rozgrzewające, patrząc na ostatnie anomalie pogodowe, śmiało można powiedzieć, że jest to zupa idealna także na wiosenne, zimne dni. Pikantna, kolorowa, szybka w przygotowaniu i bardzo smaczna. Świetnie smakuje także na drugi dzień, kiedy składniki i przyprawy dokładnie się przegryzą. Można serwować ją solo, z plackami tortilli lub po prostu z pajdą świeżego chleba. Zapewniam Was, że będziecie zachwyceni jej smakiem :)



Składniki: 
500 g mielonego wołowego mięsa (opcjonalnie mięso wieprzowo-wołowe)
1 średnia cebula
4 ząbki czosnku
1 puszka czerwonej fasoli
1 puszka kukurydzy
1 świeża czerwona papryka
1 litr bulionu (najlepiej wołowego lub warzywnego)
500 g passaty pomidorowej (przecieru pomidorowego)
3 łyżeczki koncentratu pomidorowego
cukier (do smaku)
2 łyżki oleju
1/2 łyżki suszonego tymianku
1/2 łyżki suszonego oregano
1 łyżeczka słodkiej papryki
1/4 łyżeczki ostrej papryki (lub 1 papryczka chili - bez pestek)
1/4 łyżeczki ostrej, wędzonej papryki (opcjonalnie)
sól, pieprz (do smaku)
Do podania:
starty ser cheddar
posiekana natka pietruszki lub kolendry




W garnku, na oleju podsmażyć drobno posiekaną cebulę. Dodać szczyptę soli i cukru. Smażyć do lekkiego zeszklenia. Dodać mięso mielone oraz pokrojoną w drobną kostkę paprykę. Podsmażyć. Zalać bulionem i doprowadzić do wrzenia. Dodać passatę pomidorową, koncentrat oraz przeciśnięty przez praskę czosnek. Gotować ok. 10 minut. Dodać odsączone i przepłukane warzywa z puszki. Zupę przyprawić ziołami, solą, pieprzem, cukrem oraz papryką. Podawać gorącą, posypaną natką pietruszki i startym na grubych oczkach serem cheddar z grillowaną tortillą, chlebem lub solo. Smacznego!


piątek, 21 kwietnia 2017

Jabłecznik królewski z bitą śmietaną na biszkopcie

Delikatny biszkopt, soczyste jabłka zatopione w galaretce i lekka bita śmietana oprószona tartą czekoladą. To, po klasycznej szarlotce na kruchym cieście moje ulubione ciasto z jabłkami. Idealnie sprawdzi się na co dzień i od święta. Ten jabłecznik ma tylko jedną wadę, znika szybciej niż by się chciało. Z pewnością dlatego, że jest przepyszny, lekki i nie za słodki. To jak skusicie się? :) 



Składniki: 
Biszkopt:
3 duże jajka
1/2 szklanki cukru
3/4 szklanki mąki pszennej
1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia 
1/2 łyżki octu
szczypta soli
Jabłka:
9 dużych jabłek (1,8 kg przed obraniem, ok. 1,3 kg po obraniu)
2 galaretki pomarańczowe 
1 szklanka wody
Bita śmietana:
650 ml śmietany 30 %
125 g serka mascarpone
4 łyżki cukru pudru
1 płaska łyżka żelatyny
1/3 szklanki gorącej wody 
Dodatkowo: 
25 g gorzkiej lub mlecznej czekolady 





Biszkopt: Białka oddzielić od żółtek. Do żółtek dodać proszek do pieczenia i ocet, roztrzepać za pomocą widelca. Mąkę przesiać. Do białek dodać szczyptę soli i ubijać, stopniowo dosypując cukier. Kiedy piana będzie ubita na sztywno dodać żółtka i krótko zmiksować. Dosypać mąkę i zmiksować tylko do połączenia się składników. Formę o wymiarach 26x36 cm wyłożyć papierem do pieczenia. Przelać ciasto i piec ok. 25-30 minut, do suchego patyczka. Wyjąć i całkowicie wystudzić. 
Jabłka: Jabłka obrać i pozbawić gniazd nasiennych. Pokroić na ósemki i w większą kostkę. Przełożyć do rondla i zalać szklanką wody. Prażyć do czasu, aż jabłka będą miękkie, ale zachowają ładny kształt kostki. Do gorących jabłek wsypać galaretki i wymieszać. Odstawić do całkowitego wystygnięcia i lekkiego stężenia. Tężejące jabłka wyłożyć na biszkopt i zostawić w lodówce do całkowitego stężenia. 
Bita śmietana: Do gorącej wody dodać żelatynę i dokładnie wymieszać. Przestudzić. Schłodzoną śmietanę ubić na sztywno z cukrem pudrem, pod koniec ubijania dodać ser mascarpone i ubić krótko do połączenia się składników. Cały czas miksując wlać cienką strużką płynną żelatynę. Bitą śmietanę równomiernie rozsmarować na jabłkach. Śmietanę posypać startą na tarce czekoladę. Schłodzić przez kilka godzin, a najlepiej przez całą noc. Smacznego! 

Rady: Do ciasta można także użyć galaretki cytrynowej. 
Biszkopt można także nasączyć ponczem z ciepłej wody z cukrem i sokiem z cytryny. 


czwartek, 20 kwietnia 2017

Pasta z czerwonej fasoli i suszonych pomidorów

Uwielbiam wszelkie pasty kanapkowe i smarowidła do pieczywa. Ostatnio coraz chętniej eksperymentuję w tym temacie sięgając po warzywne składniki. Standardem stało się już u mnie masełko z awokado, które mogłabym jeść codziennie :) Pasta z fasoli i suszonych pomidorów to świetne rozwiązanie, kiedy lodówka świeci pustkami, a trzeba przygotować coś na śniadanie :) Przygotowanie jej zajmie nie więcej niż 5 minut, a smak z pewnością Was zaskoczy. Do pasty można dodać swoje ulubione przyprawy, jednak warto sięgnąć po te bardziej wyraziste - czosnek, chili, pieprz czy ostrą paprykę. Pasta z fasoli świetnie sprawdzi się nie tylko jako smarowidło do kanapek, ale także jako dip do świeżych warzyw, wystarczy, że dodacie trochę więcej zalewy z puszki lub oleju :) Zajadajcie na zdrowie! 


Składniki:
1 puszka czerwonej fasoli 
5 suszonych pomidorów w zalewie
1 łyżka oleju z zalewy z suszonych pomidorów
1 duży ząbek czosnku
1/2 łyżeczki słodkiej papryki
1/8 łyżeczki ostrej papryki lub szczypta chili 
pieprz czarny (opcjonalnie - do smaku)
sól (do smaku) 


Fasolę odsączyć zachowując trochę zalewy. Przełożyć do blendera, dodać suszone pomidory, olej, czosnek przeciśnięty przez praskę oraz pozostałe przyprawy. Zmiksować na gładką pastę. W razie potrzeby dolać trochę zalewy lub oleju, aby uzyskać pożądaną konsystencję pasty. Schłodzić w lodówce. Smacznego! 

Rady: Pasta najlepiej smakuje kiedy składniki się przegryzą. Warto więc przygotować ją dzień wcześniej, przed planowanym podaniem. 
Do pasty można również użyć suszonych pomidorów (nie w zalewie). Należy je wcześniej namoczyć w gorącej wodzie przez ok. 20 minut, odsączyć i dodać do fasoli, dodając jednocześnie 2 łyżki ulubionego oleju (np. rzepakowego) lub oliwy. 
Pasta z fasoli świetnie komponuje się z prażonym słonecznikiem, można więc posypać nim kanapki, lub dodać 1-2 łyżki bezpośrednio do pasty. 

środa, 19 kwietnia 2017

Kakaowy pudding chia na jogurcie

Uwielbiam połączenie jogurtu naturalnego z gorzkim kakao i płynnym miodem. To jeden z dietetycznych deserów, który od jakiegoś czasu często robię i z przyjemnością zjadam. Kakaowy jogurt w połączeniu z nasionami chia i kwaśno-słodkimi owocami to prawdziwa uczta dla podniebienia. Idealny na drugie śniadanie lub deser, świetny dla dzieci, jako alternatywa dla niezdrowych przekąsek, sycący, ale dietetyczny zarazem. Można więc śmiało powiedzieć, że to deser idealny ;) Zachęcam do spróbowania. 


Składniki (na 1 porcje):
250 g jogurtu naturalnego 
1 łyżka nasion chia
2 łyżeczki gorzkiego kakao
2 łyżki płynnego miodu
1 łyżka pestek granatu
1/4 pomarańczy 
kilka migdałów



Do jogurtu dodać kakao i miód, dokładnie wymieszać do połączenia się składników. Dodać nasiona chia, wymieszać i odstawić na około 20 minut, lub do czasu, aż nasiona napęcznieją i zagęszczą jogurt. Pudding przełożyć do szklanki udekorować cząstkami pomarańczy, granatem i migdałami. Smacznego! 

poniedziałek, 17 kwietnia 2017

Ciasto leśny mech

Leśny mech, to ciasto, które nie tylko kusi wyglądem, ale i smakiem. Puszyste, wilgotne i...w prawdziwie wiosennych kolorach. Swoją zieleń zawdzięcza dodatkowi liści szpinaku. Jeśli teraz czytając to, właśnie się skrzywiliście, zapewniam Was, że niesłusznie. Ciasto jest nie tylko bardzo efektowne, ale także smaczne. Z pewnością, po spróbowaniu, będziecie pozytywnie zaskoczeni. Na stronach internetowych znajdziecie sporo przepisów na leśny mech, ja jednak stworzyłam własną, nieco zmodyfikowaną wersję tego ciasta. Zachęcam do spróbowania. 


Składniki: 
Ciasto: 
4 duże jajka
220 g cukru
2 łyżeczki domowego cukru waniliowego 
220 ml oleju rzepakowego
350 g mąki pszennej
2 czubate łyżeczki proszku do pieczenia
450 g mrożonego, rozdrobnionego szpinaku (lub ok. 250 g zmiksowanego szpinaku świeżego)
Krem: 
500 ml śmietanki 30 %
125 g serka mascarpone
3 łyżki cukru pudru
1 łyżeczka ekstraktu z wanilii (opcjonalnie) 
2 opakowania śmietan-fix
Dodatkowo: 
1 mniejszy granat 




Ciasto: Szpinak rozmrozić i dokładnie odcisnąć z wody. Można dodatkowo zmiksować go z odrobiną oleju. Jeśli używamy szpinaku świeżego, miksujemy go blenderem z kilkoma łyżkami oleju. Jajka zmiksować na puch z cukrem i cukrem waniliowym. Mąkę z proszkiem przesiać. Do ubitych jajek dodawać naprzemiennie, olej oraz mąkę. Pod koniec ubijania dodać szpinak i dokładnie wymieszać. Tortownicę o średnicy 23 cm, wyłożyć papierem do pieczenia (samo dno) i przelać ciasto. Piec w 180 stopniach (dolna grzałka) przez ok. 50 minut, do suchego patyczka. Ciasto całkowicie wystudzić i przekroić na 3 blaty (górny może być nieco cieńszy niż dwa pozostałe). Górny blat pokruszyć do miski. 
Krem: Śmietanę ubić z cukrem i śmietan fixem, pod koniec ubijania dodać mascarpone oraz ekstrakt. 
Wykończenie: 1/2 kremu wyłożyć na pierwszy blat i rozsmarować, przykryć drugim blatem i pozostałą porcją kremu. Wierzch ciasta posypać pokruszonym trzecim blatem i pestkami granatu. Ciasto wstawić do lodówki na kilka godzin, a najlepiej na całą noc. Smacznego! 

Rady: Blaty można dodatkowo nasączyć ponczem przygotowanym z ciepłej wody lub herbaty z dodatkiem cukru i soku z cytryny. 
Do dekoracji można użyć także innych owoców, świetnie sprawdzą się jagody, borówki lub maliny. 
Dla urozmaicenia smaku ciasta blaty można posmarować dżemem np. malinowym. 
Mąkę pszenną w cieście można zastąpić mąką krupczatką lub mąką pszenną i mąką ziemniaczaną w proporcjach: 300 g mąki pszennej i 50 g mąki ziemniaczanej. 

niedziela, 16 kwietnia 2017

Mazurek czekoladowy z konfiturą wiśniową

Nie wyobrażam sobie świąt Wielkanocnych bez pysznego mazurka. Kruche, maślane ciasto, kwaskowa konfitura wiśniowa i niebiańsko pyszna czekoladowa polewa w jednym cieście, to, jak dla mnie połączenie idealne. Taki właśnie mazurek gościł na naszym stole w te święta. Jestem przekonana, że jeśli raz go spróbujecie, z pewnością na stałe zagości na Waszym świątecznym stole :) Koniecznie spróbujcie :) 


Składniki:
300 g mąki pszennej
150 g zimnego masła 82%
100 g cukru pudru
szczypta soli
2 żółtka 
1 łyżka lodowatej wody
Dodatkowo:
250 g konfitury wiśniowej
Polewa:
150 g mlecznej czekolady
100 g gorzkiej czekolady
75 g śmietany 30 %
1 łyżeczka kawy rozpuszczalnej 
Do dekoracji:
migdały, rodzynki, kandyzowana skórka pomarańczowa, wiórki kokosowe, suszone morele






Ciasto: Składniki ciasta kruchego zagnieść (ręcznie lub w robocie). Ciasto zawinąć w folię spożywczą i włożyć do lodówki na 1 godzinę. Schłodzone ciasto rozwałkować cienko na prostokąt. Zrobić wyższy rant lub ulepić ozdobne boki. Ciasto przełożyć na blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia i wstawić do nagrzanego do 190 stopni piekarnika. Piec ok. 20-25 minut. Pilnować, aby ciasto zbytnio się nie zarumieniło.
Wystudzone ciasto wysmarować konfiturą. W rondlu podgrzać śmietanę z kawą i połamaną czekoladą mleczną i gorzką. Zdjąć z ognia i mieszać do całkowitego rozpuszczenia się czekolady. Przestudzoną polewą wylać na mazurka i równomiernie rozprowadzić. Udekorować bakaliami według własnego pomysłu. Smacznego! 

środa, 5 kwietnia 2017

Papryki faszerowane kaszą jęczmienną, piersią kurczaka i pieczarkami

Faszerowane warzywa to jedno z tych dań, które uwielbiam. Papryki, nadziane po brzegi kaszą, mięsem i pieczarkami, doprawione aromatycznymi przyprawami, to prawdziwa uczta dla podniebienia. Lubię, kiedy warzywa nie są zbyt długo pieczone, dzięki czemu zachowują swój smak i jędrność. Pierś z kurczaka możecie zastąpić piersią z indyka, będzie równie pysznie, a zarazem dietetycznie. To jedno z tych dań, które jest lekkie i sycące jednocześnie. Zajadajcie na zdrowie! 



Składniki:
4 duże czerwone papryki
200 g kaszy jęczmiennej
1 podwójna pierś z kurczaka (ok. 600 g) 
300 g pieczarek
1 średnia cebula
4 ząbki czosnku
2 łyżki oliwy z oliwek
1/2 łyżki koncentratu pomidorowego
1 łyżeczka słodkiej papryki
świeżo zmielony czarny pieprz (do smaku)
sól (do smaku)
szczypta cukru
1/2 łyżki suszonego tymianku
1 pęczek pietruszki 
4 łyżki startego cheddara 



Papryki umyć, ściąć od góry i usunąć gniazda nasienne. Na rozgrzaną patelnię wlać oliwę. Na oliwie podsmażyć drobno pokrojoną cebulkę, dodać szczyptę cukru i lekko skarmelizować. Dodać pokrojoną w drobną kostkę pierś z kurczaka, doprawić solą, pieprzem, przeciśniętym przez praskę czosnkiem, papryką, oraz tymiankiem. Kiedy pierś się zarumieni dodać pokrojone drobną kostkę pieczarki oraz koncentrat, dusić do odparowania płynu. Kaszę ugotować według przepisu na opakowaniu, połączyć z pozostałymi składnikami. Dodać posiekaną natkę pietruszki i wymieszać. Papryki nadziać farszem, posypać serem i przykryć "kapeluszami". Ułożyć w naczyniu żaroodpornym i wstawić do nagrzanego do 180 stopni piekarnika na ok. 35-40 minut. Smacznego! 
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...