środa, 14 września 2016

Jak schudnąć? Planowanie procesu odchudzania. Część 2.


W pierwsze części mojego cyklu o odchudzaniu pisałam jak ważna jest motywacja do działania i realne, konkretnie wyznaczone cele. Zdrowe chudnięcie to chudnięcie stopniowe, łagodne, które jest gwarancją długotrwałych efektów. Niestety zbyt szybki spadek wagi w krótkim czasie skutkuje często nieodwracalnym uszczerbkiem na zdrowiu, a jeśli dieta uboga jest w składniki mineralne i witaminy, także wyniszczeniem organizmu, złym stanem skóry, włosów i paznokci i ogólnym osłabieniem. Po tak rygorystycznym podejściu do tematu, niechciany efekt jo-jo masz gwarantowany. Kiedy powrócisz do dawnych nawyków, waga nie tylko skoczy do góry, ale w naprawdę krótkim czasie zagwarantujesz sobie dodatkowe, nadprogramowe kilogramy.
Zdrowo chudnie się tylko i wyłącznie wtedy, gdy dzięki zdrowej, dobrze zbilansowanej diecie oraz aktywności fizycznej w ciągu tygodnia tracisz ok. 0,5- 1 kg, nie więcej! Pamiętaj, że Twój organizm to bardzo inteligentna "istota", która na każdą nagłą zmianę trybu życia reaguje szokiem. Jeśli więc zafundujesz mu zbyt restrykcyjny plan żywieniowy, lub nagły, intensywny wysiłek, z pewnością uzyskasz zupełnie inne efekt od zamierzonego. Jednym słowem - lepiej wyznaczyć sobie więcej krótkodystansowych etapów odchudzania, niż jeden wyolbrzymiony, któremu możesz nie podołać. Opracuj realny, dobrze przygotowany plan działania. Załóżmy, że masz do zrzucenia 20 kg, zakładając więc, że będziesz chudła zdrowo czyli od 0,5 kg do 1 kg tygodniowo, powinno zając Ci to od 5 do 10 miesięcy. Pamiętaj jednak, że po drodze mogą wydarzyć się różne rzeczy, choćby zwykła infekcja, która osłabi organizm, odpuszczony trening (czego raczej nie polecam;) czy np. drobne grzeszki żywieniowe, którym ulegniesz. Warto więc wyznaczyć sobie tę dolną granicę, a więc 2 kg miesięcznie. Uwierz, że jeśli przekroczysz tę magiczną liczbę, będziesz miała ogromną motywację do dalszej walki. Pamiętaj! ZAWSZE LEPIEJ POZYTYWNIE SIĘ ZASKOCZYĆ, NIŻ FUNDAMENTALNIE ROZCZAROWAĆ! ;)
Kolejnym ważnym punktem w procesie odchudzania jest tzw. grupa wsparcia. Dobrze, jeśli znajdziesz ją w najbliższym otoczeniu - rodzinie i przyjaciołach. Dzieląc się z nimi informacją o tym, że zaczynasz walkę o lepszą siebie z pewnością znajdziesz w sobie więcej siły i motywacji, aby zrealizować swój cel i wywiązać się z planowanych działań. Jeśli jednak, z różnych powodów nie masz wsparcia w najbliższym otoczeniu przyłącz się do grup wsparcia, które prężnie działają choćby w mediach społecznościowych. Z pewnością poznasz tam ludzi z podobnymi problemami, wymienisz się doświadczeniami, swoimi osiągnięciami i (ewentualnymi) porażkami :) Ważne jest, aby Twoje najbliższe otoczenie wiedziało, że proces odchudzania to trudny okres, który może skutkować nagłymi zmianami nastroju, a nawet wywróceniem całego życia do góry nogami. Jeśli jednak znajdziesz w najbliższych wsparcie i zrozumienie, gwarantuję Ci, że o wiele łatwiej będzie Ci realizować swój plan. A kto wie? Być może mąż, chłopak czy najbliższa przyjaciółka będą chcieli do Ciebie dołączyć? Realizowanie procesu odchudzania w grupie jest o wiele przyjemniejsze niż walka w pojedynkę, a zdrowa rywalizacja świetnie wpływa na wzrost chęci do działania.
Jeśli już określisz sobie realny cel i przygotujesz rodzinę na rewolucję ;) możesz ruszać do działania! Może Cię zaskoczę, ale odchudzanie powinnaś zacząć od kupienia sobie grubego, pięknego zeszytu! :)
Dokładnie tak! To jedna z tych rzeczy po którą sięgałam najczęściej przez ostatni rok.
W zeszycie tym zapisywać będziesz wszystkie zjedzone posiłki, rejestrować pomiary ciała, wagę oraz twoje przemyślenia, sukcesy i wszystko to, co będzie pozytywnie motywować Cię do dalszego działania! O konkretach napiszę w następnych poście. Myślę, że takie notatki możesz zacząć już dziś, choćby dlatego, żeby zdać sobie sprawę z tego, ile błędów żywieniowych nieświadomie popełniasz każdego dnia. Pozornie niewinne dwa ciasteczka zjedzone do słodkiej kawy ze śmietanką, czy wieczorne podgryzanie TYLKO kilku paluszków zagryzanych słonym kabanosem, stały się efektem tego co widzisz ;) Spróbuj, tylko dla siebie, dla własnej świadomości przez kilka dni skrupulatnie zapisywać WSZYSTKO co jesz! Nie zapomnij o pozornie niewinnych dwóch łyżeczkach cukru dodanych do kawy czy herbaty, maśle na kanapce czy kilku orzeszkach zjedzonych w biegu między posiłkami. Zapisz ilość, wielkość (lub gramatury) oraz godziny zjadanych posiłków. W notatkach tych uwzględnij także wypite napoje. Takie wstępne zapiski często pomagają otworzyć oczy na to, jak niezdrowo się odżywiamy. Jeśli swoje nawyki żywieniowe zapiszesz czarno na białym o wiele łatwiej będzie Ci podjąć kolejne kroki...


3 komentarze:

  1. Szybki przepis na pyszną dorade ! :) Max 30 min i danie gotowe :)

    Przepis napisał Giancarlo Russo Kucharz przygotowujący dania dla najbardziej znanych polityków, biznesmenów, aktorów,piosenkarzy oraz firm wiodących na rynku polskim.

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo fajny plan! Do tego świetne rady z których na pewno skorzystam i to nie raz :) Mam nadzieję że tylko wytrwam w swoim postanowieniu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Grunt to chcieć :) Trzymam kciuki za powodzenie :)

      Usuń

Bardzo się cieszę, że odwiedziłeś moją stronę. Będzie mi bardzo miło, jeśli pozostawisz po sobie znak w postaci komentarza :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...