wtorek, 31 lipca 2012

Zatęskniłam...

Zatęskniłam za czymś prostym. Za daniem niewyszukanym, przywołującym miłe wspomnienia, za powrotem do smaku dzieciństwa... za zupą mleczną z zacierką. Choć jako dziecko jadłam ją rzadko, smak ten silnie utkwił mi w pamięci. Nie wiem, czy zacierkę w postaci klusek, można nazwać zacierką, ale w tej formie smakuje mi najbardziej. Jeśli więc i Wy zatęsknicie, sięgnijcie po ten przepis.



Składniki:
1 litr mleka
120 g mąki pszennej
1 duże jajko
woda (odrobina)
sól

W garnku zagotować mleko z dodatkiem soli. Z mąki, wody i jajka zagnieść elastyczne, zwarte ciasto. Do gotującego się mleka zetrzeć na dużych oczkach tarki zacierkę. Można także uformować małe kluski ręcznie. Gotować do miękkości. Smacznego! 
Zacierkę można ugotować osobno na posolonej wodzie, odcedzić i dodać do mleka. 

21 komentarzy:

  1. To również smak mojego dzieciństwa;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wieki nie jadłam klusek na mleku... Robię, koniecznie ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja też niedawno zatęskniłam i zrobiłam :D Chyba najważniejszy i najbardziej zapamiętany smak z dzieciństwa :)

    OdpowiedzUsuń
  4. A mnie zupa mleczna nie karmiono. Z prostej przyczyny: wolalam chodzic glodna niz ja jesc :) Ale juz moja siostra i brat zajadali sie taka zupa.

    OdpowiedzUsuń
  5. ja tez ją doskonale pamietam, wtedy nie robila na mnie jakiegos szczegolnego wrazenia ale teraz zjadlabym z prawdziwa przyjemnoscią.

    OdpowiedzUsuń
  6. i przez ciebie i ja zatesknilam:)
    mniam

    OdpowiedzUsuń
  7. u mnie też rządziły zacierki!

    OdpowiedzUsuń
  8. zacierki ojej nigdy chyba nie jadłam, a mój P. uwielbia

    OdpowiedzUsuń
  9. tez lubie wracac do czasow dziecinstwa za pomoca smakow :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. moja babcia taką zupę robiła :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Odkąd mam dzieci też chętnie wracam do smaków dzieciństwa i piekę dwie pieczenie za jednym razem: młode poznają nowe smaki a ja z nostalgią przenoszę się w czasy błogiej beztroski. Dziękuje za inspirację, plan na jurto: śniadanie retro, z zacierką :) pozdawiam kamila

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie jest podobnie. Dla synka gotuję to, co ja jadłam jako dziecko :) On kosztuje, ja wspominam...

      Usuń
  12. U nas była z ryżem ale zacierkowej nie jadłam. Spojrzałam na twoją zupę przypadkiem i zatęskniłam za domem rodzinnym:) To musi być dobra zupa!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hm...ja zupy mlecznej nigdy z ryżem nie jadłam. No chyba że taki gęsty ryż na mleku na słodko.

      Usuń
  13. o matko.....muszę ją zrobić!!!!
    aaaaa!!!:D
    uwielbiam zupy mleczne;))

    OdpowiedzUsuń
  14. też czasem tęsknię, więc po przepis zapewne sięgnę ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. to jeszcze raz Moi...jutro robię zacierkę, tak mi smaka narobiłaś;p

    ...mój Połówek stwierdził, że jak będę TO jadła...zamknie się w sypialni...ale co tam, uwielbiam zacierkę;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehehe....Miał jakieś skojarzenie z kluseczkami na zdjęciu? :D Zawsze możesz zetrzeć na tarce, może się skusi ;)

      Usuń
    2. hahaha, pewnie tak, dlatego robię ją teraz, póki go nie ma....bo jak mam słuchać...;p

      Usuń

Bardzo się cieszę, że odwiedziłeś moją stronę. Będzie mi bardzo miło, jeśli pozostawisz po sobie znak w postaci komentarza :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...